Przypadek HSBC, czyli dlaczego plotki wokół AI uważam za przesadzone
Roztrzęsiony perspektywą utraty pracy na rzecz AI kolega podrzucił mi dziś artykuł z Yahoo Finance: firma HSBC rozważa zwolnienie 20 tysięcy pracowników w związku z wpływem AI na koszty działalności. Brzmi grubo, co nie? Może, ale moim zdaniem trzeba być frajerem, żeby wierzyć w takie stwierdzenia na słowo. Dlaczego? Sprawdźmy.
Źródło: Yahoo! Finance1
🔥 Uwaga odnośnie użycia AINiniejszy wpis powstał bez użycia „EJAJ”. Wszystkie błędy merytoryczne i gramatyczne, nadinterpretacje i opinie z którymi możecie się nie zgadzać, umieściłem w nim własnoręcznie.
🔥
Uwaga odnośnie nazewnictwaW niniejszym wpisie używam zamiennie określeń AI i „EJAJ”. Wybaczcie, taki kaprys.
Co mówią cyferki?
Zacznijmy od liczb. Te 20 tysięcy – mało to, dużo to? HSBC to (według Google) jeden z największych holdingów finansowych na świecie. Według strony internetowej (zakładka „Careers”), firma zatrudnia 211479 pracowników (stan na 8 kwietnia 2026).
Źródło: Zakładka „Careers” strony HSBC2
Okej. Czyli według tego newsa, firma zamierza na przestrzeni paru lat zwolnić pi razy oko jakieś 10% wszystkich pracowników. Według newsa z Reuters, jest to plan na 3-5 lat.
The potential reductions are a part of a medium-term plan spanning three to five years (…)
~ Reuters.com 3
Ale jaki tu jest kontekst? Czy zwolnienie 10% siły roboczej to dużo?
Ten licznik ze strony HSBC wydaje się fajny. No to sprawdźmy w portalu Web Archive, co pokazywał parę lat temu. Na przykład w kwietniu 2023 (3 lata temu) i kwietniu 2021 (5 lat temu) – ot, dla porównania ze skalą obecnych zwolnień.
Stan licznika na 11.04.2021. Źródło: Web Archive4Stan licznika na 11.04.2021. Źródło: Web Archive5
226 tys. pracowników w kwietniu 2021, 219 tys. w kwietniu 2023. Czyli przez ostatnie 5 lat firma zwolniła mniej więcej 15 tysięcy ludzi. Czy 20 tysięcy w kolejne 5 lat to dużo? No chyba niespecjalnie. Jeśli to ma być przełom związany z „EJAJ”, to nieszczególnie wyróżnia się na tle business as usual ostatnich lat spółki.
A jakby kogoś interesował covidowy rok 2020, to firma miała wtedy 235 tys. pracowników. Czyli w rok ubyło jej 9 tysięcy – prawie połowa tego, co „EJAJ” ma spowodować.
A tak w ogóle, to co to za stanowiska?
Intrygująco brzmi dla mnie poniższy cytat z artykułu Reuters (i pominę to, że według niego żadna decyzja finansowa nie została oficjalnie podjęta i to wszystko brzmi jak spekulacja).
Non-client facing roles in global service centers are among those expected to be most impacted as the bank bets on AI, although the assessment is at an early stage, the report said, adding that the review is at an early stage and no final decisions have been made.
~ Reuters.com
Co tak właściwie oznacza „non-client facing roles in global service centers” w przełożeniu z korpo-nowomowy na przykład na polski?
Moim zdaniem, chodzi tu o stanowiska typu wewnętrzne wsparcie IT, audyty, operacje. Czyli coś, co chyba faktycznie w wielu sytuacjach można zautomatyzować – i to bez użycia AI. Wystarczy paru kumatych pracowników i parę nudnych technologii. Przy czym jednocześnie są to role które nie zawsze warto to automatyzować, bo bywają tanie. Dlatego też strzelam, że jeśli w ogóle, to głowy posypią się najpierw w krajach typu Polska albo Indie.
To jak to jest z tymi zwolnieniami?
Prawdę mówiąc, nie obchodzi mnie jakieś 99% informacji związanych z masowymi zwolnieniami związanymi z AI – zwłaszcza w szeroko rozumianej branży IT. W większości słyszę o tym od ludzi, którzy nie mają pojęcia o czym mówią. A nawet jak już jakieś pojęcie mają, to powtarzane przez nich doniesienia są w większości albo przekłamane, albo przesadzone.
Piszę tu o tym tylko dlatego, żeby móc wysyłać link do tego wpisu każdemu, kto napisze mi coś o zwolnieniach w mojej branży. No bo ile razy można gadać w kółko o tym samym? A gdyby popatrzeć w przeszłość, przykładów takiego AI-washingu było więcej – tylko nigdy nie chciało mi się o tym pisać.
Na przykład jak Amazon zapowiedział zwolnienie 30 000 pracowników, to media zaraz podchwyciły to jako „EJAJ”. Co z tego, że CEO firmy twierdzi, że to kwestia ograniczenia biurokracji i uruchomienia programu zgłaszania zażaleń na marnowanie czasu? Co z tego, że każdy, kto pracował w większym korpo, jest w stanie uwierzyć, że aż tyle osób mogło robić tam niepotrzebną robotę? Według mediów potrzeba „EJAJ”, żeby uznać, że bezcelowe 3-godzinne spotkania i ten słynny planning poker nie są aż tak niezbędne.6
Było też coś ostatnio o zwolnieniach w firmie Meta, ale sugerowane mgliście i bez potwierdzeń – o czym dobitnie świadczy cytat z artykułu The Guardian: „No date has been set for the cuts and the magnitude has not been finalized, the people said.”7 Nawet fragment „the people said” brzmi tu prawie jak „widziałem w internecie”.
A tymczasem Anthropic co parę tygodni kupuje jakieś startupy.8 9 10 Hej! Po co kupować startupy, skoro AI ma zastąpić całą branżę IT (i pewnie niejedną inną), bo cały kod wyhalucynuje za nas jakiś LLM?
Co o tym wszystkim myślę?
Mając na uwadze to wszystko, uważam, że cały ten hype na „EJAJ” jest mocno przesadzony i rozdmuchany głównie przez media (bo dobrze się klika), lobbystów branży (bo ich firmy muszą w końcu zacząć zarabiać), influencerów (bo to modne) i menedżerów średniego szczebla (bo żaden inżynier nie naobiecuje tyle, co ChatGPT). A w paranoję wokół tego tematu wpadają powoli wszyscy użytkownicy social mediów pokroju LinkedIna i Facebooka, których spora część to i tak pewnie boty.11
I co z tym wszystkim zrobię? Nie za wiele. W pracy pewnie od czasu do czasu dodam jakiś nowy model językowy do swojej „skrzynki z narzędziami” (bo jedyną użyteczną rzeczą związaną z „EJAJ” jest kilka nowych, czasem przydatnych narzędzi, wokół których powstał ten cały szum). A po pracy dalej będę czytał te wszystkie nudne książki na temat tych wszystkich nudnych rzeczy i omijał te wszystkie super wciągające rolki na temat tych wszystkich super przełomowych technologii.
Najwyżej przegapię kupę forsy na giełdzie, nie pakując w akcje spółek AI wszystkich swoich oszczędności. Bo właśnie to teraz robią ci wszyscy piewcy sztucznej inteligencji we wszystkich możliwych branżach, prawda?
Dzięki, że wytrzymaliście do końca. Koniecznie podzielcie się swoimi przemyśleniami w komentarzach. I obiecuję, drugiego takiego artykułu już tu raczej nie będzie. Chyba, że zmienię zdanie.
https://finance.yahoo.com/markets/stocks/articles/hsbc-weighs-20-000-job-151625639.html?guccounter=1 ↩︎https://www.hsbc.com/careers ↩︎https://www.reuters.com/business/world-at-work/hsbc-mulls-job-cuts-that-could-impact-around-20000-roles-bloomberg-news-reports-2026-03-19/ ↩︎https://web.archive.org/web/20210411001730/https://www.hsbc.com/careers ↩︎https://web.archive.org/web/20230430145040/https://www.hsbc.com/careers ↩︎https://www.reuters.com/business/world-at-work/amazon-targets-many-30000-corporate-job-cuts-sources-say-2025-10-27/ ↩︎https://www.theguardian.com/technology/2026/mar/13/meta-layoffs-ai ↩︎https://www.anthropic.com/news/anthropic-acquires-bun-as-claude-code-reaches-usd1b-milestone ↩︎https://www.anthropic.com/news/acquires-vercept ↩︎https://www.fiercebiotech.com/biotech/anthropic-acquires-stealth-ai-startup-coefficient-bio-400m-deal ↩︎https://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_martwego_Internetu ↩︎ Oceń ten wpis:
#AI #opinie #technologia