Jednym głosem europarlamentarzyści zadecydowali o ❌ upadku "chat control 1.0". Dzięki temu, już od 4 kwietnia takie serwisy jak np. Facebook będą musiały zaprzestać masowego skanowania prywatnych wiadomości między użytkownikami z Europy. To już nie będzie zgodne z prawem.
Nie zaszyfrowana komunikacja na tych serwisach oczywiście dalej zostaje niezaszyfrowana. Dalej też będzie można podejrzewanych o przestępstwa użytkowników np. Fejsa podsłuchiwać na wniosek służb. Po prostu od teraz big techy nie będą ich masowo wskazywać metodą "masowo skanuj ich wszystkie rozmowy prywatne niezbyt precyzyjnymi algorytmami".
Kto głosował za utrzymaniem skanowania wiadomości użytkowników w ramach Chat Cotrol 1.0? To widzicie na screenie ukradzionym od Gosi Fraser poniżej.
PS. Ciekawostka: Chat Control, to tymczasowe zezwolenie dla Big Techów na działania sprzeczne (!) z europejskim prawem (czyli dyrektywą Eprivacy), w oparciu o narrację zbudowaną wokół "chronimy dzieci w internecie". Chat Control już raz został przez europarlament odrzucony, ale niektórzy europarlamentarzyści sprawili, że w czwartek ponownie nad nim głosowano (reasumpcja? 🧐). No i powstaje też "Chat Control 2.0" więc do tematu masowego skanowania waszej komunikacji jeszcze będziemy wracać nie raz...