@8petros Jestem w pełni zawiedziony na wszystkich dotychczasowych władzach w Polsce.
Szanuję anarchistów, ale osobiście uważam, że od władzy trzeba wymagać: żeby szanowała prawa, nie kradła, nie tworzyła mafii, nie zdradzała rodaków i robiła to, co dla ludzi jest niezbędne. Nie mam złudzeń – w przygnębiającej proporcji przypadków trzeba władzę do tego zmusić. Nie tylko dlatego, że do władzy dostają się szubrawcy i cynicy, ale dlatego, że ich wyborcy są zmanipulowani przez propagandę lub po prostu głupi. Wówczas niewywieranie na władzy presji oznacza oddanie pola głupcom / manipulatorom.
W jednym możemy się chyba zgodzić: czołobitność, murarstwo, etc. wobec władzy i bogaczy są szkodliwe i powinny być zwalczane. Kto się daje wybrać musi być świadomy, że krytyka jest jedynym szczerym odruchem, który może go/ją spotkać.
Myślę też, że anarchiści i reszta świata mogą współpracować, by wywierać na władzy presję w dobrym celu. Nie mówiąc już o wszelkich działaniach oddolnych, które nie mogą być podporządkowane biciu piany na rzecz jakiejś partii czy organizacji.