#Rowery
I recently learned about #brevet / #BRM #biking / #cycling event. I thought that I'd attent. They insist of giving them your name, and they publish the list, which I already don't like for #privacy reasons, but they don't really insist on giving *your* name, so, fine, here's something... Well, the document you need to bring signed to take part requires name, address, date of birth, email, and agreeing of processing that and image for promotional and marketing purposes, by... [1/2]
@viq nie wiem jak to jest w przypadku brevetow, ale na wyścigach dostajesz tracker GPS i potrzebujesz transparentnosci w wynikach, a ciężko o taką, jeśli na liście sa ksywki (a cześć wydarzeń zapewnia też ubezpieczenie do którego jednak potrzeba Twoich danych, czasem też jest prośba o dane osoby, z którą można się skontaktować w razie wypadku).
Natomiast rozumiem też, że nie każdy chce świecić nazwiskiem, ale nie wiem, czy da się to zrobić sensownie i bezpiecznie (a na ile są to też jakieś wymogi prawne).
Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że nigdy żadnego marketingowego gówna nie dostałam po wyścigach czego nie mogę powiedzieć o wysyłaniu CV;)