Już dzisiaj! Jesteśmy w Sądzie Rejonowym w Białymstoku, gdzie o 10:00 rozpocznie się ostatnia runda (niejawnych) mów końcowych, a potem ogłoszony zostanie wyrok w sprawie Piątki. Od godziny 9:00 zaplanowana jest demonstracja solidarnościowa.
FOTO: AGATA KUBIS ❤
Na ten dzień czekałyśmy i czekaliśmy od ośmiu miesięcy, odkąd zaczął się proces.
Tak jak zawsze zapraszamy Was do śledzenia relacji 'prawie jak live' na szpilowym mastodonie, gdzie będziemy publikować wszystko co się dzieje na sali.
Do zobaczenia pod sądem i do zobaczenia w sieci!
Jesteśmy już pod budynkiem sądu. Zbierają się osoby wspierające Piątkę. Z każdą możliwą nutą jest nas coraz więcej!
Oficjalnie ruszyła demonstracja solidarnościowa!
Głos zabierają osoby z Piątki
Oskar: Drogie osoby, mamy głęboką nadzieję, że dzisiaj zakończy się pierwsza instancja naszej sprawy. Niemniej jednak nadzieja jest i dlatego chciałbym wnieść symboliczny toast i podziękować wielu
osobom, które towarzyszyły nam w ciągu ostatnich ponad 3 lat.
Oskar: Po pierwsze chcę podziękować naszej ekipce H5, za wsparcie, rozmowy, trudności,
zaangażowanie, za cierpliwość w trudnych momentach i za to, że udało nam się być w tym
wszystkim razem, zawsze.
Oskar: Oli z Kolektywu Szpila: za wsparcie, facylitowanie spotkań, wyrozumiałość, cierpliwe
tłumaczenie nam piętnaście razy tego samego, i za to, że zawsze masz rację. Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka za wspieranie nas od samego początku, za pomoc prawną i za wiarę w nas.
Oskar: Mecenasowi Radkowi Baszukowi za prowadzenie nas przez ten proces no i przede wszystkim za niezwykłą mowę końcową. Chapeux bas.
Oskar: Stowarzyszeniu Interwencji Prawnej, Okręgowej Radzie Adwokackiej w Białymstoku, Fundacji
Wolne Sądy i Obserwatorium Wyborczemu za dołączenie do sprawy po naszej stronie, za
każdą chwilę pracy, którą włożyliście, aby nas wesprzeć.
Oskar: Dziękuję wszystkim Wam, które tu jesteście, a także tym, które były na którymkolwiek
solidemie: w Hajnówce, tutaj pod sądem w Białymstoku, we Wrocławiu, w Krakowie czy
gdziekolwiek indziej, gdzie odbywały się różne wydarzenia solidarnościowe z H5,
dziękuję przede wszystkim tym, którzy organizowali te wydarzenia, osobom, które spędziły
nudne godziny nad telefonem, załatwiając głośniki, transporty, osoby przemawiające, itd.
Oskar: dziękuję tym, którzy stoją za tymi osobami: tym, dzięki którym osoby te mają przestrzeń na
organizowanie, przyjeżdżanie, krzyczenie, granie w sambie, pisanie tekstów, malowanie
banerów. Dziękuję tym, którzy robią dla nich herbatę czy obiad, opiekują się dzieckiem, psem
lub kotem, podwożą na pociąg. Bez Was to nie byłoby możliwe.
Oskar: Chciałbym jednak podkreślić, że nasza sprawa to tylko drobny pył kurzu w historii walki o
sprawiedliwość. Może istotniejszy niż niektóre inne - nie chcę odbierać tej sprawie wagi, jaką
może mieć dla pomocy humanitarnej na granicy polsko-białoruskiej - ale nadal to tylko jej
drobny fragment.
Oskar: Jak dobrze wiemy ta walka trwa na wszystkich zewnętrznych granicach UE, które opływają
krwią. W tym kontekście chciałbym wspomnieć o walce, która toczy się przed sądem na Krecie.
W zeszłym tygodniu, 1 i 2 września, przed sądem w chanii stanęły dziesiątki osób, które dostały
się do Grecji na łodzi płynącej z upadłego państwa libii.
Wszystkich nas nie zatrzymają, solidarni z Pussy Riot!