Thoughts? 😉
@mkljczk Owszem wpadło mi w oko w przelocie.
Ale uwaga: ja raczej potrzebuję czegoś, co może ogarnąć osoba bez przygotowania IT, czyli ja. Znaczy, musi już stać gotowiec, którym mogę zarządzać tak, jak grupą na fejzbuku.
A czy ktoś by w ogóle przyszedł na taką próbę wskrzeszenia foraska? Nie mam pojęcia, ale na razie myślę o tym tak, jak o Mastodonie: nie dowiem się, póki nie spróbuję... Z doświadczenia wiem, że rzeczy uznawane przez ogół za niemożliwe czasem w końcu się wydarzają, tak jak dobre staniki w polskich sklepach 😉
@mkljczk Ja chcę coś równie prostego w zarządzaniu jak grupa na facebooku - tyle że nie na facebooku 😊
@stanikomania @bartlomiejnestvarno może zgrzeszę, ale ja nigdy nie byłam fanką forów. Pracowałam tam, nigdy nie korzystałam prywatnie. Prywatnie pisywałam w #usenet, na #joggerpl i na @blip
Ale zawodowo uważam, że tak, fora z ich wątkowaniem, różnorodnością i mozliwościami technicznymi to zmarnowana gałąź ewolucji Internetu.
Chciałabym fora z możliwością tagowania, obserwowania znajomych, zapisywania wątków.
Ale chyba nie ma szans powrotu do tego.
PS.
Profil użyrtkownika był moim pomysłem. Żeby było zabawniej, gdzieś w okolicy 2008-09 napisałam dla Gazety projet serwisu, który w feedzie pokazywałby własne posty, pozwalał na dodawanie znajomych, a po lewej miał menu.
Niestety mój ówczeny szef uznał, że to pomysł zupełnie bez przyszłości. A Zuck nie miał szefa i sam se napisał.
@siwa @stanikomania @bartlomiejnestvarno @blip
"Chciałabym fora z możliwością tagowania, obserwowania znajomych, zapisywania wątków."
Takie mechanizmy forasków istnieją, ale są płatne, np. https://invisioncommunity.com/ czy https://xenforo.com/
Korzystam z obu - z pierwszego na bardzo dużym forum modelarskim https://www.britmodeller.com/z drugiego na bardzo wyspecjalizowanym i zamkniętym forum dla zajmujących się historią Luftwaffe.
Kluczem do sukcesu jest przemyślana organizacja, porządnie spisane zasady oraz dobry zespół moderatorów, który ten chaos ogarnia.
Największym minusem, tradycyjnie, są użyszkodnicy. Na tym wyspecjalizowanym nie ma większych problemów, bo wszyscy obecni wiedzą, że mają za dużo do stracenia w razie kopa w dupę. Ale im większe forum, luźniejsze zasady i bardziej miłosierni moderatorzy, tym większy syf i więcej roboty. Tutaj nic się nie zmieniło.
@siwa
Ale. To jednak jest zajebiste. Tam jest wszystko, co potrzeba, lepsze od grup...
Ich dostawca pisze że ma 15-letni staż na rynku - wiedzieli, czym mi się przypodobać ;) Dla mnie oczywiście też jest turboistotne, czy to jest reliable usługa na lata, też wolę darmowe itp. Trudna sprawa.
Zasadniczo pobieżnie wszystko się prędzej czy później skończy. Przez lata archiwizowałem różne niszowe specjalistyczne strony WWW, ludzie patrzyli na mnie, jak na debila, bo przecież "w Internecie nic nie ginie". Teraz to ja mam w archiwum te strony, a oni nawet w archive.org ich nie znajdą.
Wybór mocno zależy od zasobów. Generalnie wolałbym płacić za silnik forum od firmy istniejącej od lat na rynku, która za niewielką kasę zdejmie mi masę rzeczy z głowy, niż poświęcać kolejną porcję doby na szeroko pojęte ogarnianie części technicznej.
Natomiast gdybym miał czas na rzeźbienie, to pewnie bym poszedł w Open Source - może Simple Machines Forum, może w myBB. Nie wiem, jak to wszystko teraz wygląda i jak bardzo jest niedorozwinięte.
Jedno jest pewne - dla mnie każdy silnik musi mieć opcję hostowania u siebie oraz sensownego eksportu danych do jakiegoś uniwersalnego formatu, właśnie gdyby coś zdechło.
@bartlomiejnestvarno
Wiesz, jeśli to forum miałoby być dostępne z zewnątrz (dla fedi), a więc posty byłyby tam publicznie widoczne, to… trochę mówisz o lemmy chyba. Choć nie wiem czy nie jest tak, że Ty nie mówisz, ale ja tak przeczytałem. :D
@stanikomania
Tak, jeśli chodzi o to, żeby to było osobne miejsce (społeczność) z wątkami które jednak widać z zewnątrz i można komentować, ale jednocześnie jest moderator który może coś pyknąć z foruma to… no to właściwie to chyba jest lemmy.
Istnieje społeczność testowa: https://szmer.info/c/test można się pobawić
No i instancji lemmy jest więcej fedit.pl tuż obok szmeru. :)
@wariat A z ciekawości, czy jest tam opcja, żeby mieć także fora, czy wątki, które właśnie będą NIEwidoczne z zewnątrz, tzn. tylko dla osób z danego forum?
@stanikomania
No nie, to jest podstawowa różnica między zamkniętym forum, a takim miejscem.
Dlatego napisałem, że jeśli chodzi o miejsce grupujące tematy i wątki pod spodem, ale widoczne publicznie z całego fedi i całe fedi obsługujące to wtedy właściwie to lemmy pasuje. Ale to absolutnie nie jest odpowiednik tego o czym myślę, jak mówię forum. Bo wtedy myślę o… https://piwo.org/forums/ a to zupełnie, zupełnie inny lvl.
@wariat
Ooo dopiero teraz sobie oglądam. To jest zajebiste!!! Kim trzeba być, żeby takie sobie postawić? Informatykiem czy człowiekiem wystarczy? ;))
@stanikomania
:D Te fora które wciąż funkcjonują (nie tylko piworg, ale z takich gdzie bywam — choć raczej tylko poczytać — np. https://www.chlopcyrometowcy.pl/ https://kornikowo.pl/ ) to nie jest problem co trzeba umieć, żeby postawić tylko skąd wziąć społeczność. Myślę, że ściąganie ludzi do fedi to jest pikuś w porównaniu.
@stanikomania
A ja myślę, że to, że fora poza takimi właśnie zbiorowiskami dziwaków zdechły to nie jest przypadek.
I że dziś o ile spoko da się namówić ludzi żeby przewijali czasem jeszcze jeden timeline, jak już skończą z przewijaniem fb, insta i tiktoka o tyle nie koniecznie namówisz ich na przeglądanie forum po tematach i całym tym stuffie… ale mogę się mylić, więc nie chcę hamować czy nie wiem podcinać skrzydeł. Nie taka jest intencja…
@stanikomania
Tak będzie więcej. Ba, to zdrowy objaw jest więc w sumie trzymamy kciuki. :>
Ale może to jest ten moment, żeby też spróbować i zaproponować:
A weź załóż konto tu i wpadaj raz w tygodniu na godzinę. I nie pierdzielonym telefonem co bimba powiadomieniami tylko wprost z komputera, jak w epoce internetu gładzonego. Znajdziesz czas wpadniesz, nie znajdziesz też spoko. Ej wiesz to też detoks od SM tylko taki wiesz gumy z nikotyną zamiast fajek. :D
Nie wiem, może…
@wariat @stanikomania @bartlomiejnestvarno
Z forami jest taki problem, że na nowe trudno zaciągnąć nowych użytkowników (szczególnie młodszych, bo oni raczej wolą discorda), natomiast te stare są opanowane przez super zgraną paczkę starych wygów, których nowi użytkownicy tylko irytują, bo pytają o jakieś rzeczy które były przegadane 15 lat temu przecież w tym wątku co Janusz założył. Nowi nie są więc zachęcani do udziału, a do tego dochodzi jeszcze two tier moderating, bo przecież nie dasz...
@wariat @stanikomania @bartlomiejnestvarno ...bana funflowi z którym piłeś wódkę na każdym zlocie od dekady, więc starym wolno wszystko. A młodym daje się bany choćby po to, żeby nie przeszkadzali jak dorośli rozmawiają - bo nawet jak niesprawiedliwie dostaną to kto się za nimi wstawi?
I młodzi się od takich for odbijają. Przez co nie ma dopływu świeżej krwi, dopływu nowych tematów, i takie fora zamieniają się w kółka wzajemnej masturbacji na których starzy użytkownicy wspominają jakieś...
@wariat @stanikomania @bartlomiejnestvarno ...inby sprzed 15 lat i z dzióbków sobie spijają, bo przecież wszystkie tematy tego, o czym fora są, już obgadują.
I nawet jak ktoś przyjdzie na takie forum, zada pytanie, powiedzą mu "było, używaj wyszukiwarki" to sobie wtedy co najwyżej znajdzie 40-stronowy wątek sprzed 15 lat w którym 3/4 informacji jest już nieaktualna.
Tu legendą polskich internetów jest elektroda, ja z kolei ogladałem to sobie ma camperteam: https://orynski.eu/gdzie-sens-gdzie-logika/
Polskie fora to jednak stan umysłu. Nie będę już nawet wspominał legendarnej elektrody, ale jest powód, dla którego nie siedzę na przykład na polskich forach branżowych - a powodem tym jest to, że moderatorzy na polskich forach mają zwykle jakieś kompleksy i zesrają się, a nie pozwolą, żeby ludzie na tych forach sobie swobodnie rozmawiali
@TOrynski
Tak, choć są wyjątki jak choćby piworg gdzie wątki z forum zmieniają się z czasem w artykuły i ostatecznie lądują na forumowym wiki, ale ludzie gotujący piwo w domu są z natury ciut inni pewnie i może to dlatego. :D
@TOrynski
Tak, ze starymi forami był ten problem. Ale mam w sobie nadzieję, że może na nowo da się to robić lepiej, będąc bogatszym o doświadczenie lat moderowania forum ;)
Zastanawiam się poważnie. Discord też jest opcją. Wszystkie mają wady i zalety.