@m0bi13 @danuzja Ja też jestem tu względnie nowy, ale mój sposób myślenia też nie ma nic wspólnego z algorytmami. Dla mnie lajk jest zwykłym "głaskiem" dla kogoś -- podobało mi się. Z tego co wyczytałem, dodatkowym bonusem jest mechanizm zakładki -- łatwiej potem wyszukać. Spina mi się to.
Za to tutejsze podbicie nie do końca pasuje do mojego, że tak żargonem polecę, modelu mentalnego.Bo to już nie jest sygnał, że coś mi się podoba. To już jest publikowanie czegoś u mnie. I samo takie publikowanie nie jest do końca naturalne. RT dawał możliwość zacytowania i skomentowania treści. Tym samym komentarz był czymś autorskim, nawiązującym do czyjejś wypowiedzi. I tego mi tu brakuje, choć wiem, że są powody, by to działało inaczej, i że w zasadzie tę rolę odgrywa zwykła publiczna odpowiedź na toot.
Czyste podbicie jednak jest dla mnie czymś dziwnym. Nie ma tu miejsca na komentarz, więc nie ma mojego wkładu. Publikuję to jednak "u siebie", czyli jakbym się zgadzał, albo popierał. Tu w mojej głowie próg "zasłużenia" jest zwyczajnie dużo wyższy, niż zwykłej gwiazdki, bo nie dość, że muszę się zgadzać, to jeszcze muszę chcieć to przekazać swoim znajomym i pozostawić na swoim tajmlajnie. Stąd i póki co klikam rzadziej.
A do tego jeszcze zgrzyta mi to, że z jednej strony wychwalany jest brak algorytmów, i "he he tu gwiazdy TT nie będą miały zasięgów", ale z drugiej strony czytam co chwila takie trochę"żebroboosty", bo nie ma algorytmów. ;)