Podobno nie kopie się leżącego, ale dziś czuję się szczególną mendą od samego rana.
I ubawiło mnie to setnie. Firmowy komputer, Microslop, 30 lat w pogoni za stabilnością systemu... (liczę od Windy 95) # A na moim "serwerze" (czyt. biurowym terminalu kupionym za dwa gile i ziobro złotych) zwykły Debian chodzi drugi miesiąc bez restartu (tyle a nie więcej, bo przy wstawianiu szafki niechcący wyrwałem wtyczkę z gniazdka).
Dzięki, Microsoft. Poprawiliście mi humor na początek dnia :D #windows11 #nerdoza #NotToughEnough




