Marsz Wyzwolenia Zwierząt: DAIRY IS A SLAUGHTER INDUSTRY
Produkcja mleka (w Polsce to kilkanaście miliardów litrów rocznie) nie jest bowiem odrębnym sektorem, lecz częścią szerszego systemu, w którym narodziny, eksploatacja i śmierć zwierząt są ze sobą ściśle powiązane. Warunkiem laktacji jest ciąża, a więc także pojawienie się cielęcia. Tu nic nie dzieje się przypadkiem, każda istota zostaje sprowadzona na świat po to, by ją najefektywniej wyeksploatować.
Macierzyństwo, w ludzkim świecie chronione, tutaj staje się źródłem cierpienia. Cielęta odbiera się matkom niemal natychmiast, część powiela los matek, inne traktowane są jako "produkt uboczny". W praktyce oznacza to izolację, ograniczenie ruchu, stres, często brak leczenia w przypadku zachorowania, ponieważ i tak trafią do rzeźni. Ich los szybko się rozstrzyga: zabicie w ciągu kilkunastu miesięcy albo życie dłuższe, lecz podporządkowane maksymalnej eksploatacji. Podobnie kończy się życie dorosłych krów — po kilku latach intensywnego użytkowania trafiają do rzeźni. Mleko i mięso to kolejne etapy tej samej historii.
całość na:
https://publicystyka.ngo.pl/marsz-wyzwolenia-zwierzat-dairy-is-a-slaughter-industry
#MarszWyzwoleniaZwierząt #zwierzęta #vegan #nabiał #przemysłmleczarski

