Z tego wszystkiego, zapomniałem pochwalić się nowymi zdobyczami z uniwersum #Utawarerumono 😱
Przede wszystkim – #TeamPudełka już w komplecie, a więc wszystkie główne gry z uniwersum mam w fizycznych wydaniach ♥️ Najtrudniejsza do zdobycia kopia, czyli #MaskOfDeception, zasiliła kolekcję. Jedyny mankament – niemieckie wydanie, a więc niemiecka okładka 😢 Tak, jestem typem człowieka, który nie lubi opakowań w różnych językach. Na szczęście rozwiązania są dwa – czekać, aż uda się upolować wydanie anglojęzyczne, albo... wymienić samą okładkę 😅
Niestety w związku z pierwszym potencjalnym rozwiązaniem, pudełeczko na razie zostaje w fabrycznej folii, więc nie mogę pokazać zawartości.
Przykre jest to, że tak wspaniale tytuły, są tak słabo dostępne. Część pierwsza (wydana najpóźniej z całej trylogii), musiała do mnie płynąć wprost od wydawcy w Wielkiej Brytanii (na dzisiaj widzę, że zostało im całe 6 szt. w magazynie), bo sklep na Europę w ogóle nie oferuje już tego tytułu. Druga część z niemieckiej dystrybucji, bo ci zawsze muszą mieć swoją edycję, w anglojęzyczne wydanie jest jeszcze rzadsze i kosztuje fortunę. Trzecia część pochodzi z amerykańskiej dystrybucji i właściwie nie widziałem na oczy wydania europejskiego. Możemy do tego dorzucić też ostatni tytuł z uniwersum, mimo braku Utawarerumono w tytule – #MonochromeMobius – który został wydany na zachodzie rok temu, a już jest prawie niedostępny 🤦🏻
Tym bardziej #TeamPudełka na całego i bez litości.






