W moim najtrudniejszym roku przeszedłem 89 wylewów. Jako trzynastolatek na pół roku przestałem chodzić, a kiedy uczyłem się stawiać kroki na nowo, moja noga była grubości pilota do telewizora.
Aby cofnąć przykurcz o zaledwie centymetr, wykonałem w domu ponad 2000 samotnych sesji rehabilitacyjnych. Ten jeden, upragniony centymetr. Zupełnie mnie nie dziwi, że wiele osób rezygnuje po kilku tygodniach, nie widząc rezultatów. Doskonale to rozumiem. Niezwykle trudno jest zmuszać się do codziennego wysiłku, gdy efektów nie widać miesiącami.
Jednak to właśnie w tej monotonii nauczyłem się czegoś, co stało się fundamentem mojego podejścia do biznesu i życia. Zrozumiałem, że postęp rzadko wygląda jak postęp. Czasem wykonujesz swoją ciężką pracę dzień po dniu i masz wrażenie, że nic się nie zmienia. Dopiero po czasie dostrzegasz, że jednak posunąłeś się do przodu i po prostu działo się to tak powoli, że tego nie czułeś.
https://www.youtube.com/shorts/sXrQHhohIRc
#hemofilia #rehabilitacja #dyscyplina #cierpliwość #przywództwo



Tchunflay