@rower Jeżeli wasz stary komputer rowerowy Lezyne zaczął twierdzić, że jest rok 2006, to jest sposób na naprawę tego, chociaż trochę upierdliwy.
Jak zawsze w przypadku Lezyne potrzebny jest komputer z Windows (na wirtualce wystarczy), do którego podłączamy komputerek w trybie bootloadera i wgrywamy patch. Potrzebne pliki i dokładna instrukcja znajduje się na tej stronie:
https://support.lezyne.com/hc/en-us/articles/40301799398811-2006-Year-Issue-for-Y10-Super-GPS-Micro-C-GPS-and-Micro-C-Watch-GPS
Jest tam też zdanie „These instructions cover a manual install method that is being released to allow for a quicker resolution. If you would like to wait for a slightly more packaged solution, we expect to have one soon”, ale dwa miesiące, które minęły od publikacji instrukcji najwyraźniej nie są „soon”.
To nie pierwszy problem z GPS-ami Lezyne, na jaki napotkałem i myślę, że następny będzie innej firmy. Może Coros Dura?
Certain Y10 GPS devices will need a patch update to counter a problem in their GPS timestamp data recording.For any files already recorded as 2006, you can use a 3rd party service like FIT File Too...
Kto pilnuje tych co pilnują? Menedżer Zadań w Windows 11 sam się psuje i mnoży w tle
Menedżer Zadań to zazwyczaj ostatnia deska ratunku, gdy jakaś aplikacja w systemie Windows odmawia posłuszeństwa. Co jednak zrobić, gdy samo narzędzie ratunkowe zaczyna sprawiać problemy?
Użytkownicy, którzy zainstalowali najnowszą opcjonalną aktualizację Windows 11, zgłaszają absurdalny i ironiczny błąd: zamknięcie okna Menedżera Zadań wcale go nie wyłącza.
Jak donosi serwis ArsTechnica, problem jest jeszcze dziwaczniejszy. Każde kolejne otwarcie Menedżera Zadań (np. przez skrót Ctrl+Shift+Esc) tworzy w pamięci komputera zupełnie nowy, oddzielny proces „taskmgr.exe”, podczas gdy poprzednie wciąż działają w tle. Procesy te można mnożyć w nieskończoność, aż do wyczerpania zasobów systemowych.
Błąd został zauważony przez użytkowników (m.in. z Windows Latest) po instalacji opcjonalnej aktualizacji „preview” (KB5067036) dla systemów Windows 11 w wersjach 24H2 i 25H2. Na szczęście nie jest to łatka instalowana automatycznie – problem dotyczy więc głównie entuzjastów, którzy ręcznie włączyli w Windows Update opcję „uzyskaj najnowsze aktualizacje, gdy tylko będą dostępne”.
Pojedyncza instancja Menedżera Zadań w tle zużywa około 20 MB pamięci RAM i niewielką część mocy procesora (0-2%). Choć to niewiele, osoby często korzystające z tego narzędzia lub rzadko restartujące komputer mogą nieświadomie zgromadzić w tle dziesiątki takich „uśpionych” procesów. To z kolei może już odczuwalnie wpłynąć na ogólną wydajność systemu i czas pracy na baterii w laptopach.
Microsoft na razie nie skomentował sprawy, ale do czasu wydania oficjalnej poprawki, rozwiązanie problemu jest równie absurdalne jak sam błąd. Aby naprawdę zamknąć Menedżera Zadań, należy… otworzyć Menedżera Zadań, odnaleźć na liście procesów wszystkie zbędne instancje „Menedżera Zadań”, zaznaczyć je i wyłączyć (tak naprawdę wyłączyć) przyciskiem „Zakończ zadanie”.
#aktualizacja #błąd #bug #KB5067036 #menedżerZadań #Microsoft #news #TaskManager #Windows11
Spotify na Androida zawiesza się i zamraża? To nie wina telefonu, aplikacja ma problem z Wi-Fi
Użytkownicy aplikacji Spotify na smartfonach z Androidem od około dwóch tygodni zgłaszają poważne problemy z jej działaniem.
Aplikacja ma działać wolno, zawieszać się, a nawet całkowicie ulegać awarii, co czyni ją w zasadzie bezużyteczną. Jak donosi serwis 9to5Google, nie jest to odosobniony przypadek, a firma właśnie oficjalnie potwierdziła istnienie błędu.
Problem, który dotyka głównie posiadaczy telefonów Samsung Galaxy i Google Pixel (choć zgłoszenia pochodzą też od innych), ma bardzo specyficzną naturę. Spotify działa poprawnie, gdy telefon korzysta z danych mobilnych (LTE/5G), natomiast zaczyna sprawiać problemy natychmiast po połączeniu z siecią Wi-Fi.
Wielkie czystki w Spotify. Platforma wypowiada wojnę oszustom i spamowi AI
Firma potwierdziła ten scenariusz w oficjalnym oświadczeniu na swoich forach. „Otrzymaliśmy zgłoszenia od użytkowników Androida (głównie Samsung i Google Pixel) doświadczających problemów, w których aplikacja Spotify przestaje odpowiadać, zamraża się lub ulega awarii po podłączeniu do niektórych sieci Wi-Fi. Problem nie występuje podczas korzystania z danych mobilnych” – czytamy w komunikacie.
Spotify poinformowało, że zespoły programistów „obecnie badają sprawę”, jednak na ten moment nie podano ani przyczyny błędu, ani przewidywanego terminu udostępnienia poprawki. Problem wydaje się dotyczyć stabilnej wersji aplikacji, a nie tylko kanału beta, co wskazuje na jego szeroki zasięg.
Wśród użytkowników pojawiły się spekulacje, że błąd może być powiązany z urządzeniami obsługującymi Google Cast (Chromecast) obecnymi w tej samej sieci Wi-Fi. Tłumaczyłoby to, dlaczego awarie występują wyłącznie podczas połączenia z lokalną siecią, a znikają po przełączeniu na dane komórkowe, co odcina aplikację od Chromecasta. Na razie jedynym rozwiązaniem dla dotkniętych problemem użytkowników jest cierpliwe czekanie na aktualizację lub ręczne przełączanie się na dane mobilne.
Szef Apple Music: „Muzyka to sztuka”, a darmowy model Spotify jako „fatalny błąd”
#Android #aplikacjaZawieszaSię #awariaSpotify #błąd #Chromecast #GooglePixel #muzyka #news #Samsung #spotify #SpotifyNaWiFi