@maestrapaladin Deberian ponerle un hashtag rollo #autoterapia o #yomeloguisoyomelocomo para tener la posibilidad de silenciarlos y todos felices.

Yo esas cosas se las digo al café de la mañana. Y a mi novia o mi hermano. Gente que amablemente me calla la boca cuando me paso

Kocham stodolę moich dziadków. Stoi pewnie ponad 100 lat i powoli się sypie. Chyba tylko mi jest żal. To moje takie Notre Dame. Mój czakram.
Myślę o jej ratowaniu - ale to są koszty.... A tak naprawdę to gospodarstwo tętni życiem tylko w wakacje. Spotykamy się tu bawimy... No dobra. Tak naprawdę ja siedzę w mieście a rzadko kiedy udaje mi się tu być w szczycie. W tym roku też przyjechałem już po "sezonie".
Wiosna było super. Teraz ja tu siedzę, w powietrzu wisi jeszcze śmiech dzieciaków które tu biegały jak ja kiedyś dekady temu. Jeszcze 2-3 tygodnie i wracam do miasta. A potem znów przyjadę na grudzień, pewnie styczeń i luty. Będę robił kawę w 7st w kuchni widząc własny oddech. Potem okutany pracowal zdalnie. Może nawet rozpalę tylko wtedy trzeba pilnować dokładania drewna. Jedno spotkanie, drugie spotkanie i nagle nawet żaru już nie ma. Więc czasami dopiero po 15 rozpalałem a wtedy tu już było ciemno.
Z jednej strony uwielbiam tu być a z drugiej człowiek tu siedzi a życie mija gdzieś obok. Ludzi odwiedzają nowe miejsca, poznają nowych ludzi. Tu w zasadzie jest pies i listonoszka i wyjazd raz na tydzień do miasteczka do paczkomatu czy po jedzenie. I jak w tym kawale o Bieszczadach - jestem super ale dlaczego czasami nie jest?
#autoterapia #marudzenie #nikogo