Kolejny zakup, to jakieś poncho. Co do kurtek przeciwdeszczowych z membraną itp, to jakoś nie mam zaufania, bo w sumie kupiłem już 3, czy 4 (przez X-lat) i wszystkie nie nadawały się do użycia po jednym praniu (używałem różnych środków, od prania ręcznego w mydle, po specjalne płyny do prania membran). Po jednym praniu, cała membrana się kruszyła na barkach i na plecach, tam gdzie plecak.
Niby mógłbym kupić kurtkę za 2000 tysiące, ale jak się okaże taki sam szajs jak kurtka za 500-600 zł, to dziękuję bardzo.
Dlatego, chciałem spróbować kupić poncho, Jest znacznie tańsze i w razie W, nie żal będzie wywalić.
Co do poncho, to musi mieć miejsce na plecak i mieć otwory wentylacyjne, bo niestety, ale dość mocno się pocę.
Moglibyście coś polecić?
W Decathlonie widziałem jedno czarne, ale nie było dla mnie rozmiaru, a ten co był, to tak na styk.
Druga sprawa, to jak chronicie spodnie przed deszczem który kapie z takiego poncho? Myślałem o takim kawałku nogawki, którą się nakłada na buty i sięga do kolan. Tylko uświadomiono mnie, że to chroni przed śniegiem i od dołu ma te paski do zaczepienia pod butami, więc to raczej odpada.
Jakieś spodnie przeciwdeszczowe? Tylko wtedy pewnie nie będzie zbyt dobrze oddychać.
Dodałem także zdjęcie ciekawego kompletu ze sklepu Action. Co o tym sądzicie? Tylko, że to chyba trzeba nakładać na spodnie i bluzę. To byłoby chyba ciekawe, ale pewnie pod spodem, potu pewnie tyle, co by było z deszczu, bo to chyba jakas guma pod spodem
#gory
#DolnyŚląsk
#dolnoslaskie
#Turystyka
#Wędrówki
#Pytanie
#turystykagorska
#bezpieczenstwo
#Zdrowie
#doradztwo
#osprzęt
#wspinaczka
#sprzet
#poncho
#kurtki
#kurtkiTurystyczne
#kurtkiPrzeciwdeszcowe
#poncho
