Shokz OpenSwim Pro | TyfloPodcast

Dariusz Marciniszyn prezentuje Shokz OpenSwim Pro, słuchawki z przewodnictwem kostnym, przeznaczone między innymi do pływania. W audycji opisuje dwa sposoby ...

Jakie było Twoje nastoletnie marzenie sprzętowe? #CzarWspomnień 😃🕵️‍♂️🧙‍♂️🕹️

Mamy dziwne szczęście żyć w czasach, kiedy epoki technologiczne galopują jak stado mamutów, więc siedząc w różnowiekowym towarzystwie, możemy się zabawnie zaskakiwać.
To jak? Atari, PS4, zegarek z melodyjką?
Ja chciałem walkmana z autoreversem.

Wpiszcie w komentarzach, albo link czy zdjęcie rzućcie🙏🧠📟📱
#zabawa #miniankiety #pytanie #sprzęt

Wi-Fi 7 i porty 10 Gb/s. TP-Link wprowadza do Polski router Archer BE805

Na polskim rynku debiutuje nowy, zaawansowany router TP-Link Archer BE805.

Urządzenie pracujące w standardzie Wi-Fi 7 zostało zaprojektowane z myślą o najbardziej wymagających środowiskach sieciowych. Sprzęt wyceniony na około 2300 złotych oferuje gigantyczną przepustowość bezprzewodową oraz potężne zaplecze dla połączeń kablowych, stanowiąc solidny fundament dla profesjonalistów i posiadaczy domowych serwerów.

Ogromna przepustowość i standard BE19000

Sercem nowego modelu jest obsługa trzypasmowego standardu BE19000. Router wykorzystuje częstotliwość 6 GHz oraz szerokość kanału 320 MHz, co pozwala na osiągnięcie łącznej prędkości transmisji na poziomie 19000 Mb/s. Największą przepustowość, sięgającą 11520 Mb/s, urządzenie rezerwuje dla wspomnianego pasma 6 GHz, oddając dodatkowo 5760 Mb/s w paśmie 5 GHz oraz 1376 Mb/s w paśmie 2,4 GHz.

Za stabilność sygnału i efektywne zarządzanie ruchem przy dziesiątkach podłączonych sprzętów odpowiada dziesięć wbudowanych anten oraz pakiety technologii optymalizacyjnych, w tym Multi-Link Operation, OFDMA, MU-MIMO oraz zaawansowany Beamforming.

Zaplecze dla serwerów NAS i bezpieczna sieć

Niezwykle istotnym elementem Archera BE805 jest jego fizyczne zaplecze komunikacyjne. Inżynierowie TP-Link wyposażyli urządzenie w jeden port WAN 10 Gb/s oraz jeden port LAN o identycznej przepustowości 10 Gb/s. Konfigurację uzupełniają cztery standardowe gigabitowe złącza LAN oraz dwa porty USB w standardzie 3.0. Obecność portów 10 Gb/s sprawia, że router staje się doskonałym centrum zarządzania dla domowych i małych biurowych serwerów NAS, gdzie kluczowa jest błyskawiczna komunikacja w sieci lokalnej i praca na dużych plikach.

Oprogramowanie sprzętu pozwala na bezproblemową budowę ekosystemu EasyMesh i wykorzystuje najnowszy protokół bezpieczeństwa WPA3 wraz z ochroną HomeShield. Konstrukcja natywnie obsługuje również funkcje klienta oraz serwera VPN. Całym środowiskiem sieciowym, w tym konfiguracją zabezpieczeń, można wygodnie i zdalnie zarządzać z poziomu dedykowanej aplikacji mobilnej TP-Link Tether.

Szybki internet za miastem z dużym rabatem. TP-Link tnie ceny systemów Wi-Fi 7

#ArcherBE805 #hardware #iMagazine #NAS #router #siećDomowa #Sprzęt #technologie #TPLINK #WiFi7

Samsung stawia na sztuczną inteligencję. Przegląd oferty telewizorów na 2026 rok

Samsung zaprezentował pełną linię telewizorów na bieżący rok, obejmującą serie Micro RGB, OLED, Neo QLED, Mini LED oraz modele lifestyle’owe z rodziny The Frame.

Fundamentem nowej generacji ekranów jest szeroka integracja oprogramowania Vision AI, które w tym roku trafia do wszystkich modeli obsługujących rozdzielczość 4K. Południowokoreański producent wplata w swój system rozwiązania oparte na platformach Perplexity i Microsoft Copilot, zmieniając sposób przetwarzania obrazu oraz dźwięku w czasie rzeczywistym.

Zaawansowane algorytmy i bezprzewodowe moduły

Sercem nowych funkcji jest system skalowania AI 4K Pro, który do analizy i poprawy jakości materiałów źródłowych wykorzystuje sieć 128 modeli neuronowych. Algorytmy odpowiadają również za zarządzanie dźwiękiem. Zastosowany układ sztucznej inteligencji potrafi w czasie rzeczywistym odseparować ścieżkę dialogową od muzyki i efektów specjalnych, pozwalając widzowi na niezależną regulację ich głośności.

Najciekawsze zmiany inżynieryjne zaszły w segmencie telewizorów OLED. Tegoroczny flagowiec, model S99H, został wyposażony w bezprzewodowy moduł One Connect. Rozwiązanie to pozwala na podłączenie wszystkich urządzeń peryferyjnych do zewnętrznej skrzynki, która może znajdować się w odległości nawet dziesięciu metrów od ekranu, przesyłając do niego obraz o parametrach dochodzących do 8K i 120 Hz.

Z kolei dla graczy przygotowano wariant S90H, w którym zastosowano matową matrycę z panelem o częstotliwości odświeżania 165 Hz oraz natywnym wsparciem dla technologii synchronizacji obrazu NVIDIA G-Sync i AMD FreeSync Premium Pro.

Ewolucja technologii Micro RGB i nowa seria The Frame

Na absolutnym szczycie portfolio marki pozostają ekrany wykonane w technologii Micro RGB, reprezentowane przez serie Samsung R95H oraz R86H. Modele te, dostępne w rozmiarach sięgających astronomicznych 115 cali, opierają się na strefowym, precyzyjnym sterowaniu jasnością poszczególnych subpikseli. Producent wyposażył je w powłokę skutecznie redukującą odblaski oraz autorski procesor, który dba o maksymalne pokrycie referencyjnej przestrzeni barw.

Innowacje dotknęły również najpopularniejszą serię lifestyle’ową. Nowością w ofercie jest telewizor The Frame Pro, którego grubość obudowy zredukowano do niespełna 25 milimetrów. Podobnie jak flagowe ekrany OLED, model ten wykorzystuje bezprzewodowy wariant modułu One Connect i oferuje matową matrycę z odświeżaniem 144 Hz. Ofertę uzupełniają klasyczne ekrany Neo QLED oraz Mini LED, dysponujące procesorami nowej generacji oraz parametrami odświeżania dopasowanymi do różnych półek cenowych, od 60 do 144 Hz.

Samsung z rekordem „zielonych” certyfikatów. Kino domowe ma teraz mniejszy ślad (węglowy)

#iMagazine #MicroRGB #NeoQLED #OLED #Samsung #SmartTV #Sprzęt #sztucznaInteligencja #Telewizory #theFrame #VisionAI

Podwójna promocja Samsunga. Nawet 1600 zł zwrotu przy zakupie serii Galaxy S26

Samsung uruchomił nową ofertę promocyjną dla tegorocznych flagowców, łącząc mechanizm cashbacku z programem odkupu starych urządzeń.

Klienci decydujący się na zakup topowego modelu Galaxy S26 Ultra mogą liczyć na łączny zwrot rzędu 1600 złotych. W przypadku wyboru wariantu Galaxy S26+ korzyść finansowa wynosi z kolei 1200 złotych. Promocja potrwa do 7 czerwca 2026 roku.

Zwrot na wirtualną kartę

Pierwszym filarem akcji jest promocja Cashback Wallet. Nabywcy modelu Ultra otrzymują 1000 złotych, natomiast kupujący wersję z plusem – 700 złotych. Środki nie trafiają bezpośrednio na konto bankowe, lecz są przekazywane w formie elektronicznej na wirtualną kartę w dedykowanej aplikacji „Samsung Zwrot na Kartę”, którą należy pobrać ze sklepu Galaxy Store lub Google Play.

Aby otrzymać fundusze, użytkownik musi wypełnić formularz z dedykowanej strony promocyjnej. Pieniądze pojawią się na koncie w ciągu czternastu dni od pozytywnej weryfikacji zgłoszenia.

Program odkupu i gwarantowane kwoty

Drugim elementem obniżającym ostateczny koszt zakupu jest Program Odkup, realizowany we współpracy z firmą Foxway. Producent gwarantuje stały, minimalny bonus finansowy za oddanie starego sprzętu, niezależnie od jego stanu technicznego, pod warunkiem że urządzenie w ogóle nadaje się do odsprzedaży.

Gwarantowana dopłata wynosi 600 złotych przy zakupie S26 Ultra, 500 złotych dla S26+ oraz 400 złotych dla bazowego modelu S26. Ostateczna wycena zależy od konkretnego modelu i stanu oddawanego smartfona.

Odsprzedaż ubiegłorocznego wariantu Galaxy S25 Ultra z pamięcią 1 TB pozwala odzyskać nawet 3050 złotych. W tym wariancie promocyjnym należność wypłacana jest przelewem bankowym w ciągu 21 dni roboczych od dokonania wyceny urządzenia.

Warunki i harmonogram

Obie promocje obowiązują w tym samym czasie i można je ze sobą łączyć. Zgodnie z regulaminem, zakup objętego ofertą urządzenia musi nastąpić u wyznaczonych partnerów handlowych nie później niż 7 czerwca 2026 r.. Nowy sprzęt należy aktywować najpóźniej do 14 czerwca, natomiast ostateczny termin nadsyłania zgłoszeń w formularzu rejestracyjnym upływa 21 czerwca 2026 roku.

Zwrot w strategii audio. Samsung i Xiaomi stawiają na klipsy

#Android #cashback #GalaxyS26 #GalaxyS26Ultra #iMagazine #ProgramOdkup #promocje #Samsung #smartfony #Sprzęt

Samsung rozbija bank nowymi monitorami. Debiutuje ekran 6K i potężne złącza Thunderbolt 5

Samsung odświeża swoje portfolio monitorów, wyznaczając nowe parametry sprzętowe dla graczy i profesjonalistów. Po raz pierwszy na rynku debiutuje monitor gamingowy o imponującej rozdzielczości 6K.

Co więcej, koreański producent uzbraja wybrane topowe modele w złącza DisplayPort 2.1 oraz Thunderbolt 5.

Odyssey G8: 6K wchodzi do gry i potężne panele OLED

Największą innowacją w ofercie jest 32-calowy Odyssey G8 (G80HS) – pierwszy na rynku monitor dla graczy oferujący rozdzielczość 6K.

Bazowo ekran ten pracuje z częstotliwością odświeżania 165 Hz. Zastosowano tu jednak funkcję Dual Mode, która pozwala na obniżenie rozdzielczości do 3K i podbicie odświeżania aż do 330 Hz.

Mniejszy, 27-calowy wariant (G80HF) oferuje matrycę 5K przy 180 Hz, z możliwością przejścia w tryb 360 Hz (w rozdzielczości QHD).

Dla fanów perfekcyjnej czerni przygotowano z kolei modele Odyssey OLED G8 (G80SH) w rozmiarach 27 i 32 cali. Są to panele 4K odświeżane w 240 Hz. Wykorzystują technologię QD-OLED Penta Tandem i powłokę Glare Free, która skutecznie redukuje odblaski. 32-calowy wariant posiada certyfikat VESA DisplayHDR True Black 500. Opcje łączności w tym modelu obejmują port USB-C z możliwością ładowania sprzętu z mocą do 98 W.

Wszystkie modele z serii G8 zostały wyposażone w najnowsze złącze DisplayPort 2.1. Obsługują również standardy synchronizacji obrazu AMD FreeSync Premium, NVIDIA G-Sync Compatible oraz technologię HDR10+ GAMING.

Odyssey G7 jako tańsze wejście w technologię OLED

Dla osób szukających nieco tańszego wejścia w technologię organiczną przygotowano 32-calowy model Odyssey OLED G7 (G73SH). Panel wyświetla obraz w rozdzielczości 4K przy 165 Hz. W tym modelu również zaimplementowano technologię Dual Mode, pozwalającą na osiągnięcie 330 Hz w rozdzielczości FHD. Czas reakcji matrycy to zaledwie 0,03 ms.

ViewFinity S8 dla profesjonalistów i twórców

Samsung zaktualizował również segment biurowy.Linia ViewFinity S8 powiększa się o 40-calowy, zakrzywiony ekran (S85TH) o rozdzielczości WUHD i odświeżaniu 144 Hz. Technologicznym wyróżnikiem tego modelu jest obsługa standardu Thunderbolt 5. Gwarantuje on transfer danych na poziomie 80 Gb/s oraz umożliwia ładowanie podłączonych urządzeń (np. wydajnych laptopów) z imponującą mocą 140 W.

Gamę uzupełnia płaski, 27-calowy ViewFinity S8 (S80HF) oferujący rozdzielczość 5K oraz złącze USB-C do transferu i ładowania. Sprzedaż nowej generacji monitorów Samsunga wystartuje oficjalnie 1 czerwca 2026 roku.

Rysik zamiast długopisu. Samsung Galaxy S26 Ultra bije rekordy w testach podpisu biometrycznego

#6K #DisplayPort21 #iMagazine #monitorGamingowy #OdysseyG7 #OdysseyG8 #OLED #Samsung #Sprzęt #Thunderbolt5 #ViewFinityS8

Google I/O 2026: inteligentne okulary z Gemini stają się faktem. Wersja audio zadebiutuje jesienią

Na koniec maratonu nowości z Google I/O 2026 przyszedł czas na mocne uderzenie sprzętowe.

W ramach rozwijanej wspólnie z firmami Samsung i Qualcomm platformy Android XR, Google zaprezentowało nową generację inteligentnych okularów. Urządzenia te pozwolą na korzystanie z potęgi sztucznej inteligencji bez konieczności wyciągania smartfona z kieszeni.

Oto co potrafi technologia ubieralna w erze agentów AI.

Moda spotyka technologię

Projektanci z Mountain View doskonale wiedzą, że okulary muszą być przede wszystkim wygodne i atrakcyjne wizualnie. Dlatego pierwsze urządzenia, które zadebiutują na rynku (okulary w wersji audio), powstały we współpracy z uznanymi markami modowymi – Gentle Monster oraz Warby Parker.

Celem było stworzenie stylowych oprawek, które użytkownicy będą chcieli nosić przez cały dzień, traktując je jak naturalny element garderoby. W późniejszym terminie do sprzedaży trafią również warianty wyposażone w zintegrowane wyświetlacze.

Co potrafią okulary z wbudowanym Gemini?

Z urządzeniem komunikujemy się za pomocą dyskretnych głośników kierunkowych wbudowanych w zauszniki. Asystenta aktywuje się klasyczną komendą „OK Google” lub delikatnym dotknięciem boku oprawki. Głównym rdzeniem okularów jest model Gemini, który oferuje imponujący wachlarz możliwości:

  • Analiza otoczenia i nawigacja: okulary „widzą” dokładnie to, co użytkownik. Można poprosić sztuczną inteligencję o przetłumaczenie obcojęzycznego menu, na które właśnie patrzymy, rozszyfrowanie skomplikowanego znaku drogowego czy streszczenie recenzji mijanej restauracji. Ponadto urządzenie precyzyjnie śledzi kierunek naszego spojrzenia, co pozwala na generowanie niezwykle naturalnych, głosowych wskazówek nawigacyjnych podczas spaceru.
  • Fotografia i edycja w locie: sprzęt wyposażono w kamery zdolne do błyskawicznego robienia wysokiej jakości zdjęć i nagrywania wideo. Wbudowana integracja z wirtualnym narzędziem Nano Banana pozwala na modyfikowanie fotografii za pomocą komendy głosowej. Wystarczy polecić: „OK Google, zrób zdjęcie i załóż wszystkim zabawne kapelusze”, a algorytmy natychmiast nałożą odpowiedni efekt i zapiszą plik.
  • Tłumacz na żywo: system potrafi tłumaczyć rozmowy w czasie rzeczywistym. Co niezwykle ciekawe, generowany przez okulary syntetyczny dźwięk tłumaczenia ma być precyzyjnie dopasowany do tonu i wysokości głosu naszego rozmówcy.
  • Zarządzanie aplikacjami w tle: oprócz standardowej obsługi połączeń, dyktowania SMS-ów i streszczania powiadomień, okulary potrafią obsługiwać aplikacje firm trzecich. Za pomocą głosu można szybko zamówić przejazd w Uberze czy zlecić agentowi przygotowanie zamówienia na kawę w DoorDash, podczas gdy telefon pozostaje w kieszeni.

Okulary audio trafią na rynek już tej jesieni i – co ważne dla szerszego grona odbiorców – będą w pełni kompatybilne zarówno ze smartfonami z systemem Android, jak i urządzeniami z systemem iOS.

#AI #AndroidXR #Gemini #GentleMonster #Google #GoogleIO2026 #iMagazine #inteligentneOkulary #smartGlasses #Sprzęt #sztucznaInteligencja #WarbyParker

Tydzień później – Segway Navimow X430 (cz. 2)

Po tygodniu intensywnych testów robota koszącego Segway Navimow X430, nadszedł czas na podzielenie się pierwszymi wnioskami z jego użytkowania.

W tym materiale omawiam kwestie wydajności, skupiając się na czasie potrzebnym na skoszenie obszaru 1200 metrów kwadratowych oraz strategiach zarządzania żywotnością baterii. Przyglądam się również temu, jak urządzenie radzi sobie z różnymi wysokościami trawy oraz czy system pływających ostrzy faktycznie sprawdza się na nierównym terenie. Dzielę się swoimi spostrzeżeniami na temat pracy robota po deszczu i problematyki związanej z kurzem osiadającym na czujnikach. Wspominam też o skuteczności funkcji eksperymentalnego wykrywania krawędzi i ogólnym zachowaniu kosiarki po zmapowaniu działki.

Zachęcam do obejrzenia i zostawienia pytań, jeśli jesteście ciekawi tego sprzętu.

#hardware #ogród #robotKoszący #SegwayNavimow #SegwayNavimowX430 #Sprzęt #Testy #Wideo

Robot koszący do najtrudniejszych zadań – Segway Navimow X430 (cz. 1) [wideo]

Dzisiaj na warsztat wziąłem robota koszącego Segway Navimow X430. To zaawansowany sprzęt przeznaczony do dużych trawników, który nie wymaga uciążliwego rozkładania przewodów obwodowych i potrafi pokonywać naprawdę strome wzniesienia.

W tym materiale przeprowadzam Was przez proces pierwszej konfiguracji, aktualizacji oprogramowania oraz ręcznego mapowania działki za pomocą smartfona. Opowiadam również o zastosowanych technologiach, systemie pływających ostrzy oraz zintegrowanych funkcjach bezpieczeństwa. Zapraszam do obejrzenia pierwszej części testu, w której przygotowujemy to urządzenie do walki z trawnikiem.

Zapraszam do oglądania.

#hardware #ogród #robotKoszący #SegwayNavimow #SegwayNavimowX430 #Sprzęt #Testy #Wideo

Recenzja AirPods Max 2 [wideo]

Dzisiaj na kanale goszczą AirPods Max 2, czyli słuchawki, które Apple postanowiło odświeżyć, głównie poprzez dodanie układu H2 i… no właśnie, o tym porozmawiamy w filmie. Zanim jednak przejdę do zachwytów nad wybitnym trybem transparentności czy analizy tego, jak bardzo zrelaksowany jest ich bas, musimy porozmawiać o pewnej siatce. Tak, tej siatce na pałąku, która z czasem postanawia żyć własnym życiem, zamieniając te nieprzyzwoicie drogie słuchawki w narzędzie tortur opierające się na dwóch metalowych prętach.

Zbadamy też fascynujące zjawisko kondensacji, które sprawia, że Wasze słuchawki mogą zacząć przypominać małe, przenośne szklarnie (z potencjalnie tragicznym skutkiem dla elektroniki), oraz pochylimy się nad dołączonym „pokrowcem”, które wciąż wygląda, jakby pomyliło działy w sklepie z bielizną. Przeanalizuję, czy nowe bajery z czipem H2 na pokładzie są w stanie zrekompensować to, że Apple uznało, iż wady konstrukcyjne z pierwszej generacji to tak naprawdę „funkcje”, których nie warto naprawiać. Jeśli zastanawiacie się, czy wydać swoje oszczędności na ten sprzęt, czy może jednak zostać przy obecnych, zapraszam na seans.

#AirPodsMax #AirPodsMax2 #AirPodsPro #hardware #recenzja #Sprzęt #Testy #Wideo