@kravietz wg Raportu "Brakujący składnik: polski TNT" POL-MARE odpowiada za logistykę materiałów produkowanych przez spółkę Nitro-Chem, które sprzedawane są do USA w celu produkcji bomb, które potem spadają m.in. na Palestynę. W marcu grupa osób spryskała farbą budynek firmy znajdujący się w Warszawie i rozbijając kilka samochodów. W mediach prawdopodobnie nie było o tym wielu informacji. Pojawiły się natomiast jakieś filmiki z akcji na innych mediach społecznościowych.
Osoba zatrzymana przez ABW w nocy z 2 na 3 kwietnia, decyzją Sądu Rejonowego umieszczona w areszcie śledczym na okres 3 miesięcy.
To trzecia osoba polskiego pochodzenia zatrzymana i aresztowana w sprawie związanej z fabryką w Pardubicach (Czechy).
Sąd wymierza karę 6 miesięcy prac społecznych po 30h miesięcznie. Dodatkowo po 3 tysiące złotych na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Zabytków. Dodatkowo Sąd decyduje, że każda z nich musi uiścić nawiązkę po 30 tys. zł na rzecz Miasta St. Warszawy. Wyrok jest nieprawomocny.
Sąd; na zakończenie chciałbym się odnieść do pięknego zdania mecenasa Baszuka, że zabytkom powinno się dać mówić, a nawet krzyczeć. Jeśli wyrazimy pozwolenie na takie zachowania, to krzyk takich zabytków będzie krótkotrwały, aż w końcu zamilknie. Pozwolenie na takie zachowanie doprowadziłoby do anarchii. Nie może być na to zgody.
Sąd: oskarżone podjęły tak radykalną formę prezentacji swoich idei, że dla części społeczeństwa przekaz był niemożliwy do odczytania. Skutki zachowania oburzyły osoby nieprzekonane do ochrony klimatu. Akcja ta przekonała wyłącznie osoby już przekonane.
Sąd: zachowanie oskarżonych nie zostało jednoznacznie dobrze odebrane. Oskarżone mówiły, że spotkały się z mową nienawiści. Trudno się w tym kontekście dziwić.
[whaaaaat?]
Sąd: wolność słowa jest regulowana. Istnieje też prawo do korzystania z przestrzeni publicznej, albo korzystania z dóbr publicznych i te prawa także należy respektować.
Sąd: w toku głosów stron pojawiała się kwestia wolności słowa. Mogę wyrazić tylko pewne zdziwienie dlaczego w tak jednostronny sposób została ta kwestia przedstawiona przez przedstawiciela Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Ani wolność słowa, ani wolność poglądów nie są kształtowane w sposób bezwzględny, ani na tle prawa międzynarodowego, ani w ramach Konstytucji.
Sąd: oskarżone podjęły się działania, Sądu nie przekonuje tłumaczenie, że oskarżone nie wiedziały, że obiekt jest wpisany na listę zabytków. Wystarczy wpisać w dowolną wyszukiwarkę zapytanie w celu znalezienia informacji na ten temat.
Sąd: Nie sposób mieć wątpliwości, że oskarżone miały świadomość wobec jakiego obiektu podejmują działania. Oskarżone przyznały, że 8 marca wybrały dokładnie ten obiekt, aby osiągnąć bardziej medialny charakter swojego przekazu.