Chiny rozbijają bank jeśli chodzi o eksport samochodów elektrycznych. Trochę się nie dziwię, bo zachodnie marki w ostatnich latach trochę odpłynęły razem z portem: chore ceny pojazdów, serwisowania i bzdury typu "zapłać abonament żeby mieć dostęp do funkcji które już są w twoim aucie ale ci je obcinamy". Może to będzie kubeł zimnej wody, zobaczymy
https://sherwood.news/markets/chinas-first-quarter-ev-exports-surged-124-from-last-year/
