Nadrabiam powoli zaległości z fotografowaniu kolejnych zakupów do #TeamPudełka
#CrimsonDesert - tytuł polaryzujący na wielu płaszczyznach. Sam mam ponad 60h za sobą i wiem, że za cholerę nie jestem w stanie ocenić tej produkcji jedną notą. Wydanie deluxe które udało mi się zakupić - mówiąc szczerze - nie powala. Steelbook z kategorii tych nudnych. Karty postaci i naszywki to nieporozumienie - nie mają według mnie żadnego sensu i do tego są kiepskiej jakości. Broszka za to robi bardzo dobre wrażenie. Najbardziej klimatyczna wydaje się... zaplombowana koperta 😄







