@arek to ja trochę na replyguya - rozważ nierobienie bike fittingu. tym często zajmują się ludzie z bardzo umiarkowanym doświadczeniem kolarskim, często np fizjoterapeuci. ustawia cie statycznie, ale nie ogarną całej dynamiki a z każda potrzebą będziesz musiał zasuwać po poprawki. dorwij jakiegoś doświadczonego kolarza, najlepiej jakiegoś mastersa, pozbieraj trochę porad i zrób sobie z tego własną metodologię