Czytam, co w nowej wersji aplikacji #PortalPasażera #PLK (czyt. co zepsuli), a tu okazuje się, że ichni programiści odkryli właśnie kompresję danych.
Znaczy się, od lat aplikacja pobiera praktycznie codziennie nowe "słowniki" (wszak baza stacji może zmienić się każdego dnia!), zawsze trwało to długo, i nagle okazuje się, że nie używano kompresji. Co dalej? Może odkryją Last-Modified i zaczną pobierać tylko wtedy, kiedy coś faktycznie się zmieni.