Cóż. W sumie nikt chyba się nie spodziewał ochrony prywatności ze strony Mety.
Bardziej irytuje fakt, że przeważnie prywatność w internecie jest naszym wyborem.
– Nie chcesz używać FB? Okej. Nie używaj.
Gorzej, że ja nie mam wpływu na to, że ktoś mnie nagrał dzisiaj w pościgu, a potem ktoś w Kenii oglądał to i opisywał moje czynności w celu szkolenia SI.
https://znosnenewsy.pl/meta-vs-prywatnosc-nowe-nie-znalismy/
