idzie nowe, pora sie przyzwyczajac!
@szkodnix pozwole sobie odpisac w Twojej nitce wszystkim, ktorzy do tej pory brali udzial w dyskusji i opisac jak to wyglada z mojego punktu widzenia:
flatpak mi najbardziej odpowiada, bo po pierwsze jest idea i sposobem instalowania / zachowania najbardziej zblizony do instalatorow windowsa, ale tez potem latwiej mi osobiscie sie zarzadza takim programem, natomiast AppImage mnie od pierwszego kontaktu wkurzaly (testowalem kiedys inne distro, gdzie bylo duzo korzystania z AppImage wlasnie) 😁
po pierwsze - odpala sie to-to zauwazalnie dluzej niz aplikacja zainstalowana w inny sposob, nie po to stawiam Linuxa, zeby potem czekac 5x dluzej na uruchomienie np. przegladarki 😄
a po drugie - mi osobiscie ciezko bylo cos zmienic w plikach takiego programu, np. chcialem sobie zaimportowac profil przegladarki przez proste kopiuj + wklej katalogu z profilem i... ile ja sie naszukalem gdzie ten AppImage mi stworzyl ten katalog i gdzie mam skopiowac pliki xD to co pokazywala mi przegladarka jako sciezka do katalogu okazalo sie "nie istniec", albo bylo tak gleboko zaszyte, ze przy kolejnej takiej sytuacji miesiac pozniej znowu musialem grzebac... xD
pewnie za glupi na to bylem i cos po prostu zle robie, ale jakbym chcial miec taki stopien izolacji programu od systemu to bym sobie wirtualke postawil 
@T_Wezmyr @m0bi @LukaszHorodecki @seachdamh @sivar @licho @74 @brie @lukem @Lacze @pluszysta
@szkodnix @emill1984 Dobrze mówi, polać mu!
szopen@localhost:~/Pobrane> flatpak list | wc -l
6