@LukaszHorodecki
o to ja podobnie, tyle, że od lipca 2023 xD
nosi mnie, ale przynajmniej kolana nie bolą
Nie sądziłem, że to napiszę, ale może pomogłoby elektryczne wspomaganie?
Pamiętam, jak ciężko bywało, gdy mieszkałem w Bielsku-Białej. Podjazdy pod niektóre górki to była mordęga. Później w płaskich Gliwicach czy tutaj na Polesiu mam równo jak stół.