Więc mówisz, że kiedyś w komiksach nie było polityki (i tego całego woke)? [Epizod 45]

A pamiętasz, jak w 1983 roku X-Men i Magneto stawili czoła Williamowi Strykerowi, rasistowskiemu teleewangeliście, kierującemu Purifiers – ugrupowaniem dokonującym linczów na mutantach?

"X-Men: God Loves, Man Kills" (aka "Marvel Graphic Novel", nr 5), Marvel Comics.

God Loves, Man Kills, scen. Chris Claremont, rys. Brent Anderson.

P.S. Historia "X-Men: Bóg kocha, człowiek zabija" ukazała się w Polsce w 12. tomie serii "Superbohaterowie Marvela" od Hachette. Szkoda, że nie jako osobny album, ale przynajmniej dzięki temu można przeczytać po polsku jedną z najważniejszych historii z X-Men. Jeśli nie najważniejszą, bo od dawna powtarzam, że jeśli chcesz zrozumieć, o co chodzi w fenomenie X-Men, a nie chcesz czytać dziesiątek różnej jakości zeszytów, to wystarczy, że poznasz "X-Men: Bóg kocha, człowieka zabija".

#komiks #comics #Marvel #MarvelComics #XMen #PolitykaWKomiksie #PoliticsInComics