Organizatorzy Campus Polska domagali się usunięcia z panelu dyskusyjnego Grzegorza Sroczyńskiego. Prowadzący Marcin Meller nie zgodził się na tego rodzaju ingerencję, więc panel w ogóle się nie odbędzie.
To logiczne. To ma być spęd ideologicznej sekty, więc po co im jacyś tam heretycy? Czujne oko twitterowej inkwizycji patrzy. W "Wolnej Polsce" w ogóle nie będzie żadnych debat. Po co komu te dyskusje, prawda?

Ja tu zapisałem całe kilometry tekstów ujawniają te "absurdy", jak nasi "demokratyczni demokraci" rozumieją demokrację, debatę publiczną, itd. Nawet Sroczyński, który przecież ani nie jest "pisowcem", ani nie jest jakimś krytykiem systemu to dla nich zaprzeczenie ich rozumienia "demokracji". Po prostu wyraża wątpliwości i robi dobre wywiady z często nieszablonowymi ludźmi. Ale to jest już za dużo dla naszych kompletnie już sfanatyzowanych libków.
Nie można przecież mieć wątpliwości. Granice demokracji wyznacza Umiłowany Przywódca. Tak jak w sferach rządowych może być tylko jeden Prezes, tak i na opozycji może być tylko jeden Przewodniczący i jedna linia. Żadnych odchyłów, żadnych wątpliwości.

Autorytaryzm tutaj to jest podstawowy trend polityki. A demokracja jest wtedy, kiedy my rządzimy. Jak nie rządzimy, to jest koniec demokracji.

https://wolnelewo.pl/najbardziej-demokratyczni-demokraci-i-ich-debata/

#polityka #CampusPolska #libki #debata #demokracja

Najbardziej demokratyczni demokraci i ich debata - Wolnelewo

Organizatorzy Campus Polska domagali się usunięcia z panelu dyskusyjnego Grzegorza Sroczyńskiego. Prowadzący Marcin Meller nie zgodził się na […]

Wolnelewo
@[email protected]
Kult przywódcy to fomena partii radykalnych komunistów, faszystów, ciekawe ż@żete dwa nurty najbardziej nienawidza demokratów, liberałów, przyzwyczajone do zamordyzmu obce im są inne poglądy