Trochę mnie tu nie było, ale przelatuje mi przed oczami koniec marki Twitter.

Powiem tak: było wiele osób, którym marzyło się zbudowanie zachodniego odpowiednika WeChata. Jedną z nich była też Cukiergóra.

Żadna z tych osób nie była jednak rozwydrzonym, bananowym dzieckiem, któremu jakiś dorosły nieopatrznie dał do rąk zabawkę sterującą całym światem.

We'll see, ale mam jakieś dziwne przeczucie, że ludzie i tak nie porzucą wynalazków Melona oraz przekonają się do następnych wymysłów typu X Pay, X Chat itp.

Druga ciekawostka w temacie: ten X nawet nie jest logiem xD

To zwykły znak Unicode, U+1D54F

Po prostu 𝕏D