Ultra-limitowane Lamborghini Fenomeno zdobywa nagrodę Red Dot [galeria]

Automobili Lamborghini ma powody do świętowania. Ich najnowsze, ściśle limitowane dzieło – model Fenomeno – nie tylko bije wewnętrzne rekordy osiągów włoskiej marki, ale właśnie zostało docenione przez światowej klasy ekspertów od wzornictwa przemysłowego.

Producent z Sant’Agata Bolognese sięgnął po nagrodę „Red Dot: Best of the Best 2026” w kategorii Product Design.

Hiper-elegancja i hołd dla tradycji

Projekt Fenomeno to sposób marki na uczczenie 20-lecia istnienia własnego centrum projektowego (Lamborghini Centro Stile). Inżynierowie i styliści postanowili zdefiniować na nowo swój język projektowy, tworząc koncepcję opartą na łączeniu czystej formy z maksymalną skutecznością aerodynamiczną.

Samochód, zaprezentowany w premierowym, żółtym malowaniu Giallo Crius, przykuwa uwagę kilkoma charakterystycznymi detalami:

  • Przód pojazdu: wyróżnia się potężnymi wlotami powietrza i całkowicie nowym układem świateł do jazdy dziennej, które swoim kształtem nawiązują bezpośrednio do rogów byka z logo Lamborghini. Nie zabrakło też znanych z innych modeli motywów w kształcie litery Y.
  • Profil: został poprowadzony jedną, ciągłą linią nawiązującą do sylwetki klasycznych modeli z przedłużonym tyłem (tzw. long tail), przypominając nieco torowy model Essenza SCV12.
  • Aerodynamika: dolne partie nadwozia to w całości wyeksponowane włókno węglowe, które nie pełni tu jedynie funkcji ozdobnej, ale aktywnie poprawia docisk i właściwości jezdne.

Nagroda Red Dot to jedno z najważniejszych wyróżnień w świecie designu, a dopisek „Best of the Best” jest rezerwowany wyłącznie dla projektów wyznaczających nowe standardy w swojej dziedzinie. Oficjalne wręczenie statuetki odbędzie się 7 lipca w niemieckim Essen.

Najszybsze Lamborghini w historii

Choć nagroda dotyczy designu, to, co kryje się pod maską Fenomeno, pasuje do nazwy tego modelu. Producent połączył tu klasyczną, surową motoryzację z najnowszymi technologiami hybrydowymi.

Sercem układu napędowego jest najpotężniejszy w historii marki, wolnossący silnik V12, który współpracuje z trzema silnikami elektrycznymi. Łączna moc całego zestawu wynosi imponujące 1080 koni mechanicznych. Swoją drogą to więcej niż oferuje nowe Audi Nuvolari, wóz, który sam wyprzedził w wielu aspektach inne Lamborghini: Temerario.

Audi Nuvolari: 499 egzemplarzy to nie marketing. To może być ograniczenie technologiczne

Wracając do Fenomeno, stosunek masy do mocy to zaledwie 1,64 kg/KM, co stanowi nowy rekord w potężnym portfolio marki. Osiągi? Sprint od 0 do 100 km/h zajmuje zaledwie 2,4 sekundy, a barierę 200 km/h auto łamie w 6,7 sekundy. Prędkość maksymalna przekracza 350 km/h.

Ekskluzywność gwarantowana

Zgodnie z nazewnictwem modeli „few-off”, Lamborghini Fenomeno nie jest autem, które zobaczymy na ulicach zbyt często. Jego produkcja została ściśle ograniczona do zaledwie 29 egzemplarzy na całym świecie. Jak to bywa w przypadku tak unikalnych projektów z Sant’Agata Bolognese, najprawdopodobniej wszystkie sztuki znalazły swoich niezwykle zamożnych nabywców na długo przed opublikowaniem informacji o prestiżowej nagrodzie.




#CentroStile #designMotoryzacyjny #hybryda #Lamborghini #LamborghiniFenomeno #motoryzacjaPremium #RedDotDesignAward #silnikV12 #supersamochody

Ferrari Purosangue z pakietem Handling Speciale. Bardziej zwarte prowadzenie i sportowe V12

Ferrari Purosangue to ewenement – pierwszy w historii marki czterodrzwiowy, rodzinny samochód wyposażony w silnik V12.

Choć inżynierowie z Maranello od początku podkreślali jego sportowy rodowód, postanowili zaoferować kierowcom coś więcej. Odpowiedzią jest nowa konfiguracja Handling Speciale.

Ferrari Amalfi Spider. 640-konne V8 i miękki dach, który złożysz w biegu

To techniczny pakiet, który wyostrza układ jezdny, skraca czas zmiany biegów i uwalnia pełniejsze brzmienie jednostki napędowej.

Zmiany w zawieszeniu i szybsza skrzynia biegów

Największym wyzwaniem przy projektowaniu podwyższonych aut jest zapanowanie nad fizyką. Aby to osiągnąć, inżynierowie Ferrari całkowicie przeprogramowali kalibrację aktywnego zawieszenia. Zmienione oprogramowanie pozwoliło ograniczyć niepożądane ruchy nadwozia o 10 procent.

W praktyce przekłada się to na bardziej zwarte prowadzenie oraz precyzję podczas pokonywania zakrętów czy nagłych zmian kierunku jazdy. Modyfikacjom poddano również 8-biegową, dwusprzęgłową przekładnię. Czas reakcji skrócono, a w trybach „Race” oraz „ESC-Off” przełożenia wchodzą w sposób znacznie bardziej zdecydowany.

Jeśli kierowca korzysta z łopatek w trybie manualnym, przekroczenie 5500 obrotów na minutę aktywuje bardziej bezpośrednie nastawy skrzyni, angażując w jazdę jeszcze mocniej.

Osiągi na poziomie supersamochodów i dyskretne detale wizualne

Sercem Purosangue pozostaje wolnossący, centralnie umieszczony z przodu silnik V12 o pojemności 6.5 litra. Generuje on 725 KM oraz 716 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Taka specyfikacja pozwala na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 3,3 sekundy, przy prędkości maksymalnej przekraczającej 310 km/h. Nowe ustawienia oznaczają też bardziej wyrazisty dźwięk w kabinie podczas rozruchu i dynamicznej jazdy.

Wizualnie wersję Handling Speciale rozpoznamy po kilku subtelnych detalach. Włosi dodali m.in. nowe felgi z wykończeniem diamond-cut, matowoczarne końcówki układu wydechowego oraz boczne wstawki z włókna węglowego. Tył zdobi teraz czarny emblemat konia, a we wnętrzu znalazła się okolicznościowa plakietka.

Szczegóły pokazujemy w galerii pod tekstem. Klienci decydujący się na ten model mogą liczyć na 7-letni program darmowej opieki serwisowej. Usługa obejmuje regularne przeglądy z limitem wymian co 20 000 kilometrów, co pozwala na długie lata zachować fabryczne osiągi pojazdu.











#Ferrari #HandlingSpeciale #luksusoweSUVY #nowościMotoryzacyjne #Purosangue #silnikV12 #SUVFerrari