Parę refleksji po zobaczeniu kilku meczów #Riftbound na gdańskim turnieju w Kinguin Esports Lounge (który jest transmitowany na YT):
- to bardziej złożona gra niż myślałem, łącząca planszówkę z karcianką
- karty są ładniejsze niż w #FleshAndBlood, ale chyba mniej czytelne
- dobra transmisja, mimo że komentarz nieprzyjazny początkującym (o czym zaraz)
- z chęcią zobaczyłbym po polsku taki turniej FaB (gra ma inny "rytm")
Patrząc na to, że #MTG bawi się ostatnio w mariaż z innymi światami, a ostatnio nawet z Żółwiami Ninja, co mnie nieco niesmaczy (prywatna opinia), a gra mi się gorzej niż wiele lat temu, to chyba FaB i Riftbound zajmą u mnie więcej miejsca na półce z karciankami.
Natomiast to, co przeszkadza mi w streamie, to coś, co w sumie można zarzucić każdej grze tego typu - nieznajomość kart (a na początku trudno, aby było inaczej) bardzo tutaj przeszkadza, a komentatorzy raczej lecą z flow gry, a nie z edukacją nowych (i po części dobrze).
Ech... A jeszcze Jinx do mnie jedzie.
The Hairy Tarantula store is hosting a #riftbound summoner skirmish on Saturday, April 11th at 1PM.
Find more details and purchase your tickets ahead of time at: https://hairyt.com/collections/events/products/riftbound-april-summoner-skirmish-ticket-sat-apr-11-2026?ticket=riftbound-april-summoner-skirmish-ticket-sat-apr-11-2026
Ah lala les "tariffs" de trumpinou... quand acheter un truc aux coûte un bras en frais de ports/taxes (3x le prix de l'achat)
Un pote qui joue à #riftbound m'a demandé de lui faire des dés de marqueurs pour le might. Et du coup j'ai fait ça et la petite boite qui va bien pour aller avec ^^