wyciągnięcie przez gazwyba z naftaliny p. A. Halla lekko mnie wku***.
Oho, znowu Zoll z Rzeplińskim będą w krużgankach krakoskiej kurii uzgadniać z episkopatem co i jak, aby się plebs nie rozochocił, ale Dehnel opisał to zgrabnie.
W bonusie soczysty kop w dupę staremu rapera #maty
