"Powiedziała, że wąż nie jest jadowity i że chyba nie myśleliśmy, że trzyma w szkole jadowitego węża: to byłoby jak wystawa broni palnej na korytarzu szkolnym albo Henryk Sienkiewicz w spisie lektur"

#czytam #ksiazka #MajaStasko #mastodonoweksiazkary

Ta książka nauczyła mnie naprawdę dużo.
Historia Klebera, chłopaka, który bardzo wcześnie musi wejść w dorosłość. Z niezwykłą reprezentacją - porusza rzadko pojawiający się w młodzieżówkach temat niepełnosprawności intelektualnej.
A zarazem ciepła i zabawna.
Ciekawi?
(dla starszej młodzieży, mniej więcej 16+)

https://www.poczytaj.pl/ksiazka/bystrzak-marieaude-murail,540326?fbclid=IwY2xjawKK6hdleHRuA2FlbQIxMQABHhP552vO5qUOrfr0VjbHTZzlyb3J0GbwoNlzCJus1MGiPX1YiehvAlKr4a-X_aem_7HcDTjgCDUirHtCzicbdMg

#twitteroweksiążkary #mastodonksiazkary #mastodonoweksiążkary #ksiazkary

Bystrzak - Marie Aude Murail - Książka - 9788381503389 | Księgarnia internetowa Poczytaj.pl

Pełna humoru powieść dla młodzieży o chłopakach, dziewczynach i pewnym niezwykłym starszym bracie. Wznowienie bestsellerowej książki Marie-Aude Murail, laureatki prestiżowej nagrody Hansa Christiana Andersena 2022. Kleber ma... - ISBN: 978-83-8150-338-9

Znalazłam dzisiaj na masto dużą społeczność "książkar", więc może będę wrzucać też trochę treści okołoczytelniczych.

#mastodonksiążkary #twitteroweksiążkary #mastodonoweksiążkary #ksiazkary

„Dziewczyna z wymiany” to trochę takie guilty pleasure dla fanów psychologicznych thrillerów. Bo choć do czołówki tu daleko, przyznać muszę, że ciężko było mi oderwać się od lektury. W efekcie chętnie czytałam kolejne rozdziały, mimo że jednocześnie kręciłam nosem na niektóre rozwiązania fabularne, jakie to zaserwowała odbiorcom autorka tej powieści.

Pełna recenzja powieści u mnie na blogu.

@ksiazki #bookstodon #mastodonoweksiazkary #ksiazki #thrillerpsychologiczny

https://crouschynca.blogspot.com/2025/04/dziewczyna-z-wymiany-nell-lamarr.html

"Dziewczyna z wymiany", Nell Lamarr - recenzja

  „Dziewczyna z wymiany” to trochę takie guilty pleasure dla fanów psychologicznych thrillerów. Bo choć do czołówki tu daleko, przyznać musz...

Ludzie z Mastodona, dosłuchajcie dzisiejszego podkastu do końca 👀

Po opowiadaniu, co te dzieci w Tajemniczym ogrodzie żarły mam ochotę upiec bułeczki z rodzynkami!

https://open.spotify.com/episode/7CWZUy1MKu6HYl2psSo6aD?si=08G8D-qGS_CPyj6XNozJMg

@[email protected] @[email protected] @podcasts #KsiążkoweStarocie #mastodonoweKsiazkary #ksiazki

27. Fantastyczna przyroda i placebo, czyli Tajemniczy ogród Frances Hodgson Burnett

Książkowe starocie · Episode

Spotify

Wracam sobie z Wrocławia pociągiem i czytam ostatniego Żulczyka. Warsztat super (nie żebym był jakoś olśniony, ale fajnie czytać kogoś, kto rozumie jak się buduje emocje samym rytmem zdań). Ale na poziomie fabuły to jest fantazja edgy licealisty - takie "gdyby miało nie być jutra" Pezeta rozciągnięte do kilkuset stron tekstu.

#książki #mastodonoweksiazkary

"Bajania" Michała Medwida to zbiór intrygujących i klimatycznych opowiadań z dreszczykiem. Recenzja tej książki dostępna na moim blogu.

@ksiazki #ksiazki #literatura #mastodonoweksiazkary #bookstodon #literaturagrozy #horror

https://crouschynca.blogspot.com/2024/10/bajania-michal-medwid-recenzja.html

"Bajania", Michał Medwid - recenzja

  Michał Medwid serwuje czytelnikom w swoich „Bajaniach” siedem zróżnicowanych opowieści. Co szczególnie istotne, książka ta stanowi atrakcy...

"Kawiarnia pod Pełnym Księżycem", Mai Mochizuki - recenzja książki o lokalu gastronomicznym na kółkach, prowadzonym przez gadające koty.

#mastodonoweksiążkary #bookstodon #książki #literatura #fediksiazki @ksiazki

https://crouschynca.blogspot.com/2024/09/kawiarnia-pod-pelnym-ksiezycem-recenzja.html

"Kawiarnia pod Pełnym Księżycem", Mai Mochizuki - recenzja

  Chęć przeczytania „Kawiarni pod Pełnym Księżycem” zakiełkowała we mnie już po samym spojrzeniu na okładkę, którą zdobi magiczna wręcz ilus...

☞ Łukasz Barys – Małe pająki

❦ Moje pochodzenie sprawiło, że łatwo mi było sympatyzować z postaciami. Czytałam szybko, wręcz łykałam tekst, bo chciałam się dowiedzieć, co się stanie. Jednocześnie nie mogłam się pozbyć wrażenia, że czytam streszczenie. To kwestia formalna, która przeszkadzała mi coraz bardziej w miarę czytania. Dialogi w formie zwykłych akapitów, o ile w ogóle takie się pojawiały, „rzekł” po przecinku. Większość rozmów była zapisywana mową zależną, co wzmagało poczucie streszczowatości. Gdyby nie to, książka miałaby fajny, przezroczysty styl, którego by się nie zauważało, byłoby lepiej.

❦ Kolejny problem, który miałam z Małymi pająkami, to pewna doza przesady. Mam wrażenie, że autor jest jak Tobiasz, lubi sobie podramatyzować. Widziałam tam swoją przeszłość, swoje studia, ale wszystkie złe rzeczy, wszystkie stresy wydawały się pomnożone tak x 10. Tak jakby nie było prawdziwych przyjaciół, ludzi o szczerych intencjach i jakby nie można było znaleźć nawet jakichś strzępów sensu w tym wszystkim. A jednak autor trafnie oddał poczucie zagubienia, które, jak pamiętam, i mi towarzyszyło w wieku 20 lat.

❦ Przez to, że introspekcje są tak intymne, wszyscy w tej książce wydają się sobie obcy i skrajnie egoistyczni. Przez to jest smutniejsza, ale mniej wiarygodna. Nie wierzyłam w żadną miłość w tej fabule (może za wyjątkiem rodziców Oli), przez co, jeśli chodzi o problemy uczuciowe, głównie się denerwowałam na bohaterów zamiast im współczuć. Końcówka była trochę za mocno przyspieszona i zbyt nieprawdopodobna, żebym z łatwością w nią uwierzyła. I miałam wrażenie, że zakończenie historii Oli jest podporządkowane konieczności utarcia nosa Tobiaszowi, co mi się też nie podobało, bo do tej pory dziewczyna radziła sobie dobrze jako niezależna postać.

No, wylistowałam Wam problemy, ale prawda jest taka, że Małe pająki wzbudziły we mnie silne emocje, co było przyjemne, dlatego całość oceniam dobrze. Teraz mogę wyrzucić pająki z głowy (proszę).

@ksiazki #książkodon #mastodonoweKsiazkary #ksiazki