Crosspost ze strony WolnyJazdów.pl [ENG Below] [EO Malsupre]
Do końca liczyliśmy, że do tego nie dojdzie, ale…
Wolny Jazdów jaki znamy, może zniknąć – z powodu decyzji władz Warszawy.
23 lutego 2026 roku zakończyły się umowy z Urzędem m.st. Warszawy, które regulują nasze działanie w domkach fińskich. Władze m.st. Warszawy dają nam możliwość ich przedłużenia – ale z drastyczną podwyżką. Zaproponowana kwota to aż 236% stawki, jaką płacimy obecnie. W skali całego Osiedla to wzrost o 219 000 zł rocznie.
Gdybyśmy byli komercyjnymi firmami, nikt nie miałby wątpliwości, że taki wzrost kosztów oznacza natychmiastowe zamknięcie działalności. Skąd mamy zebrać takie środki? Nie mamy innego źródła niż dobrowolne wsparcie odbiorców naszych działań, ale nie rozumiemy, dlaczego miałoby ono płynąć szerokim strumieniem do kasy ratusza, zamiast na działania na Jazdowie.
Dla nas to oznacza ogromny problem i potencjalną rezygnację z części działań, dla niektórych – po prostu zakończenie funkcjonowania i opuszczenie Jazdowa, bo nie są w stanie podołać tak drastycznym podwyżkom kosztów.
Jesienią ubiegłego roku, po długim braku jakichkolwiek informacji, władze miasta przedstawiły nam warunki kontynuacji najmu domków fińskich na kolejne pięć lat. Uwierzyliśmy w zapewnienia o “zaproszeniu do dialogu” – jednak w rzeczywistości warunki zostały nam podyktowane, a kolejne spotkania, pisma i próby rozmowy w żaden sposób nie zmieniły decyzji o drakońskich podwyżkach. Do realnego procesu współtworzenia rozwiązania nie doszło.
Od teraz każda z organizacji musiałaby płacić rocznie kilkanaście tysięcy złotych więcej za najem domku. Jednocześnie rosną inne koszty – 80-letnie domki wymagają napraw i remontów, które wykonujemy na własny koszt i własną pracą. Rachunki za ogrzewanie są ogromne, szczególnie po tej ostrej zimie, gdy w wielu domkach zamarzały i pękały rury. Nie możemy zrezygnować z ogrzewania — ale miasto mogłoby zrezygnować z zarabiania na naszej działalności i osobach korzystających z tego, co dzieje się na Jazdowie.
A o tym właśnie mówimy: o zarabianiu. Po naszych pytaniach urząd sam przyznał, że realne koszty utrzymania osiedla wynoszą 8–9 zł w przeliczeniu na metr kwadratowy powierzchni domku. Tymczasem my mamy płacić 27,06 zł. Kwota może nie wydawać się duża, jednak to tylko jeden ze stałych kosztów utrzymania i działalności, a jazdowskie organizacje utrzymują się dzięki dobrowolnym darowiznom i pracy wolontariackiej.
Jedyną możliwością obniżki czynszu, jaką proponuje miasto, jest… otrzymanie dotacji od samego urzędu. Stabilność infrastruktury społecznej nie powinna być konkursem o przetrwanie.
Wiele organizacji działa dziś na granicy płynności finansowej i ludzkiej wytrzymałości. Dużo mówimy o odporności społecznej w kontekście wojny, kryzysów i polaryzacji. Ale odporność nie rodzi się w strategiach i dokumentach. Powstaje w stabilnych miejscach, gdzie ludzie mogą budować relacje, zaufanie i współpracę.
Wolny Jazdów jest jednym z takich miejsc. To tutaj powstaje infrastruktura relacyjna, która w momentach kryzysu pozwala działać natychmiast i skutecznie — jak po wybuchu wojny w Ukrainie.
Ale liderzy społeczni nie są zasobem niewyczerpywalnym. Długotrwała niepewność i brak stabilnych zasad prowadzą do wypalenia. A koszt tego wypalenia ponosimy wszyscy w postaci słabszych wspólnot, mniejszej zdolności reagowania na kryzysy i ich przetrwania.
Można długo działać przy wysokiej odpowiedzialności i niskiej stabilności. Nie da się tak działać bez końca.
Nasza działalność jest niekomercyjna. Stawiając sprawy w ten sposób, miasto de facto chce zarabiać na naszych darczyńcach i beneficjentach prowadzonej przez nas działalności pożytku publicznego i na nieodpłatnej, misyjnej pracy setek wolontariuszy. W żaden sposób nie odniesiono się naszych argumentów.
Dotychczas, starając się działać w duchu dialogu, szacunku i partnerstwa, prowadziliśmy rozmowy bezpośrednio z władzami Dzielnicy Śródmieście i m.st. Warszawy. Ale teraz nie mamy wyboru. To dlatego zdecydowaliśmy się przedstawić sprawę Wam – opinii publicznej – oraz zwrócić o bezpośrednią pomoc w liście otwartym do Parlamentarzystek i Parlamentarzystów.
Przed nami trudny czas. Wiele osób pyta jak można pomóc.
Po pierwsze – podaj informację dalej udostępniając ten post.
Po drugie – zainteresuj sprawą swoich przedstawicieli w Parlamencie wysyłając im wiadomości w mediach społecznościowych oraz mailowo.
A po trzecie i najważniejsze – zostań Obywatelką lub Obywatelem Wolnego Jazdowa. Wejdź na https://wolnyjazdow.pl/ Wypełnij 2-minutowy formularz i podpisz się. To dla nas więcej niż formularz. To opowiedzenie się po stronie wspólnoty, oddolności i niekomercyjnego charakteru Jazdowa. Im nas więcej, tym trudniej nas zignorować.
#TuWolno #ZawszeBędzieJazdów #WolnyJazdów #jazdow #Warszawa
[ENG] In short:
Jazdów is a independent historic housing estate, habitat for grassroots movements in Warsaw, Poland. Direct democracy, freedom and equality are some of essential values of community living in this estate. Now, after years of existance the Warsaw City Council decided to raise the rent for 236% of original cost of living which threatens the very existence of the estate.
Jazdów's community is calling for action! You can raise awarness of this situation; send messages to representatives of polish parliament and apply for citizenship of Free Jazdów on their website https://wolnyjazdow.pl/ (since it became independent and issues IDs).
[EO] En mallonga formo:
Jazdów estas sendependa historia loĝeja kvartalo, vivejo por popolaj movadoj en Varsovio, Pollando. Rekta demokratio, libereco kaj egaleco estas kelkaj el esencaj valoroj de komunumo vivanta en ĉi tiu kvartalo. Nun, post jaroj da ekzistado la Varsovia Urba Konsilio decidis altigi la lupagon por 236% de la originala vivkosto, kiu minacas la ekziston mem de la kvartalo.
La komunumo de Jazdów postulas interveno! Vi povas levi la konscion de ĉi tiu situacio; sendu mesaĝojn al reprezentantoj de la pola parlamento kaj petu civitanecon de Libera Jazdów en ilia retejo https://wolnyjazdow.pl/ (ĉar ĝi sendependiĝis kaj eldonas identigilojn).