Changeling, sesja druga!!!
Robin, Bazyl i Gabriela weszli w głąb tajemniczej groty, z której to wydobywał się dziwny snop światła, w którym wirowały dziwne pyłki
okazało się, że ów snop światła był Przestępem do Śnienia, miejsca pochodzenia Changelingów, w którym rzeczywistość działa na zasadach baśni
w ten sposób, nasi bohaterowie znaleźli się w Tintagel z legend, widząc przed sobą ruiny pięknego zamku z wapna, oplecionego bujną winoroślą, gdzie w półkach skalnych, zalęgły się kolorowe ptaki
dalej, dzielne trio wspięło się po schodach na zamkowy dziedziniec, gdzie udali się w miejsce, w którym w Jesiennej rzeczywistości nie ma obecnie drzewa broniącego Anglię. A tutaj było obecne, w całym swym majestacie, z liśćmi, ze zwierzątkami, i wgl
i drzewo to przemówiło do Gabrieli, która była w stanie wyczuć ogrom miłości, który bił z drzewa. Powiedziało jej ono o tym, że jest darem jej przodków dla Anglii, chroniąc ją swymi mgłami, lecz bez ludzi zainspirowanych, żeby kochać swą ojczyznę, drzewo czuło się bezużyteczne. Chciało wręcz oddać swe serce Gabrieli, aby zakończyć swą wartę, lecz ta odmówiła mu tej łaski. Gabriela i jej towarzysze chcieli wiedzieć co się stało
za poradą drzewa, udali się do podziemi zamku, gdzie znaleźli ogromną bibliotekę, jelec, a także okrągły stół. Szukając księgi, która mogłaby zawierać odpowiedzi, znaleźli kronikę w języku pamiętającym Fae chodzące wśród ludzi, jednak mimo starań Robina, nie udało im się jej rozcyfrować, zamiast tego wydobywając z księgi smoczy ryk...
#rpg #ttrpg #ChanglingTheDreaming #światmroku #sesja #kampania #TumblingInMists