Pulsyksometr mi założył ortopeda na palec wskazujący, pierwszy raz w życiu miałem ten klips, saturacja 98%, pan doktor zachwycony. Teraz środek dezynfekujący, powiedział i zasugerował, żebym rozluźnij kolanko. Rozluźniłem niewystarczająco, okazało się i dłonią w lateksowej rękawiczce pokazał, jak bardzo mam rozluźnić. Po czym dziabnął mnie. Mój pierwszy zastrzyk z kwasem hialuronowym, pierwszy z trzech. Można powiedzieć, że rozpocząłem proces upiększania własnego ciała. Od kolanka. Każdemu jego botoksy.
#SurgeryDrama