@Olcia95 Mam jakiś wgląd w sprawę z drugiej strony, bo zajmuję się obecnością online rodzinnego biznesu. I o ile w centrum mojej uwagi są nasze strony, to nikt na nie nie zajrzy, jeżeli nie wrzucę linków do na fb. Obecność, nawet promowana, bo próbowałem i tego, w katalogach tematycznych niedużo daje.

Właśnie dlatego, mimo wycofania się z prywatnego używania fejsa, ciągle muszę tam zaglądać, chociaż z rosnącym obrzydzeniem. Dobrze, że chociaż insta udało mi się uniknąć. I pomimo cięcia zasięgów nadal nie rzuciłem Cukiergórze ani złotówki.

Kiedyś normalnym było zaglądanie do aktualności na stronach, subskrybowanie newsletterów czy RSS, teraz większość ogranicza się do tego co podadzą im algorytmy.

Z chęcią zobaczyłbym wyniki ankiety przeprowadzonej zarówno wśród biznesów obecnych w korporacyjnych, zamkniętych social mediach, jak i wśród ich odbiorców, na temat świadomości działania algorytmów, ograniczania zasięgów niepromowanych wpisów itp.

A co do poruszanego przez inne osoby w wątku tematu łatwości obecności na fb w kontrze do własnej strony na np. WordPressie: myślę, że nie licząc samej instalacji, to samo wrzucanie treści jest łatwiejsze i mniej przytłaczające na wp, gdzie nie trzeba się zastanawiać: o której trzeba opublikować nową rzecz, czy można do niej dać linka, czy raczej trzeba podczepić go osobno, czego aktualnie nie lubi algorytm itp.

#facebook #instagram #biznes #promocja #promowanie #worpress #StronaWWW #SocialMedia