Jak udało się ustalić Animal Equality UK: w latach 2023–2025 (do jesieni 2025 r.) na szkockich farmach łososia odnotowano ponad 35 milionów "nieoczekiwanych" zgonów ryb. W tym samym okresie przeprowadzono zaledwie dwie niezapowiedziane kontrole, mimo że - zgodnie z informacjami rządowymi - są one wymogiem ustawowym.
Za egzekwowanie przepisów odpowiada Animal and Plant Health Agency, która skontrolowała 21 z 213 aktywnych farm. Żadna z 20 lokalizacji o najwyższej śmiertelności - odpowiadających za ponad 10 mln zgonów - nie została objęta kontrolą. Przypadek?
Rzeczywista liczba zgonów może być wyższa, ponieważ statystyki nie obejmują m.in. ryb poddanych "ubojowi", zmarłych w transporcie czy tzw. "cleaner fish" - ryb wykorzystywanych do zwalczania pasożytującej na łososiach wszy morskiej. W 2024 r. w wylęgarniach lądowych odnotowano ponad 6 mln zgonów; w Applecross Hatchery - ponad 9 mln od 2022 r., w tym 1,3 mln w jednym tygodniu.
Śledztwa wykazały także m.in. przypadki silnego zapasożytowania (wszą morską) na farmie Bakkafrost oraz przemoc (przemoc "ponadnormatywną", dodajmy) wobec ryb na farmie prowadzonej przez Mowi. Wylęgarnia należąca do Scottish Sea Farms przez 117 dni odprowadzała do jezior nielegalnie wysokie stężenia chemikaliów.
W grudniu 2025 r. sekretarz ds. obszarów wiejskich Mairi Gougeon mówiła o "naprawdę solidnym systemie regulacyjnym".
Czy trzeba coś dodawać?
Może jedno: kupując ryby wspierasz przemoc. Nie musisz tego robić. Go Vegan!
#prawazwierząt #AnimalEqualityUK #ryby #łososie #akwakultura #govegan



