@speaktrap
Chodzi Ci o zawartość jak tu: #ZaCoKochamFedi #reasonsToLoveFedi ? ;-)
@speaktrap
Chodzi Ci o zawartość jak tu: #ZaCoKochamFedi #reasonsToLoveFedi ? ;-)
Look at me, I am a Fediverse preacher now!
https://bylines.scot/opinion/the-algorithm-is-a-king-but-it-is-a-naked-king/
#joinmastodon #fediverse #internet #socialmedia #reasonstolovefedi #zacokochamfedi
:-)
@kasica, Twoje marudzenie mnie po części do tego zainspirowało :)
Oprócz porostów ;) lubię też tkaninę artystyczną. Kto też lubi, niech popaczy co tworzy @susannahcollins http://www.susannahcollins.com.au
(Mastodon jest zajebisty #ReasonsToLoveFedi )
Podsumowanie miesiąca w Fediversie:
Na początek ogromnie wam wszystkim dziękuję za tak miłe przyjęcie tutaj. Przez scentralizowany zapomniałem już jak przyjemne może być przebywanie w jakiejś wirtualnej społeczności. Od kiedy tu jestem, zdecydowanie mam w umyśle większą harmonię niż to co działo się w nim w otoczeniu wyłącznie gówno-algorytmów.
Oczywiście z pewnych głównie zawodowych względów, muszę jeszcze u p i e r d a l a ć się nerwowo z wysypiskiem meta, ale powolne poczucie odzyskiwania kontroli nad swoim wirtualnym życiem daje balans z którego okrada się każdego w scentralizowanych.
Na ten moment czuję się otoczony gromadą fantastycznych ludzi z różnych dziedzin z którymi mogę porozmawiać i powymieniać myśli. W soc-centr większość interakcji jest rozwleczona po wszelakich zakamarkach pierdyliarda debilnych funkcji otyłej dupy cukiergury&bezmuzga i ukracana bardzo szybko. Tu mam poczucie, że każdy ruszony temat w większości przypadków nie pozostanie bez odpowiedzi, a dyskusja będzie merytoryczna i z poszanowaniem wzajemnych wirtualnych istnień.
Oczywiście nie jest to miejsce bez wad, ale z każdym dniem dostrzegam, że czasem jednak it's not a bug, it's a feature.
Z pozostałych przemyśleń dochodzę do wniosku, że nie czuję już potrzeby wielkiego przekonywania innych do dołączenia tutaj. Sądzę, że tu nie ma sensu dołączać inaczej niż z własnej woli i ciekawości. O Fedi na pewno warto informować, ale nie namawiać. Na moje oko Fedi to przestrzeń, która mimo wszystko wymaga zaangażowania, a jednak nie każdy chce lub ma możliwość je z siebie wykrzesać. Jest różnica między zdrowym dialogiem a impulsywnym reagowaniem na krawędziowe treści i ta jest nad wyraz dostrzegalna pomiędzy platformami. Brak użytkowników, którzy generują kompletnie idiotyczne interakcje i agresje to dla mnie gigantyczny plus i jeżeli rzekome „skomplikowanie” Fedi takich ludzi zniechęca do przeniesienia się, to ja te skomplikowanie jednak będę pochwalać.
Najlepsze kasz... hasztagi są na fedi 😊
Lubię fedi, bo tu mogę tworzyć treści dla ludzi, nie dla "algorytmów". To moje osoby odbiorcze mnie "zatrudniają". Żaden właściciel platformy nie zmusza mnie tu do darmowej pracy według stale zmieniających się zasad, w zamian za to, że być może pokaże mój materiał osobom, które chcą go zobaczyć.
Lubię fedi, bo moje treści nie są tu chowane, cenzurowane ani atakowane tylko dlatego, że dotyczą żeńskiego ciała.
A jakie są Twoje powody? 😊
#ReasonsToLoveFedi #ZaCoKochamFedi
[ @m0bi można cytować 😊 ]
Lubię Fedi, bo tu mogę być, kim chcę: sobą, personą, worksoną... Mogę w razie potrzeby połączyć różne aspekty siebie, lub je rozdzielić na różne profile. Kiedy zakładasz konto, nikt nie żąda od ciebie podania imienia i nazwiska, płci w dowodzie ani numeru karty kredytowej. Jesteś tu tym, jak się zachowujesz i jak traktujesz innych.
#ReasonsToLoveFedi #ZaCoKochamFedi
ku atencji: @m0bi 😊