@Watchdog_Polska badał niedawno nagrywanie i transmitowanie komisji radnych samorządowych:

https://dzemeuksis.github.io/monitoringi_wyniki/153/153_index.html

Z ponad 2400 przepytanych samorządów, jedynie 22 faktycznie to robi.

Mówimy jednak o prawdziwym luksusie, ponieważ w wielkopolskich Szamotułach oraz Obornikach nie byłem w stanie znaleźć na stronie ani protokołów z komisji, ani nawet dat i agendy posiedzeń.

Na wszelki wypadek złożyłem wnioski o ddip, ale jeśli sprawa się potwierdzi będę składał petycje.

https://mateusz-jarczynski.pl/jawnosc-komisji-szamotuly-oborniki/

#samorząd #watchdog #InformacjaPubliczna #Szamotuły #Oborniki #MateuszPilnuje
#razem #partiarazem @razem

Wyniki badania: Transmisje posiedzeń komisji radnych samorządowych

„Zarząd Dróg Miejskich w Poznaniu informuje, że koszty energii elektrycznej dla zasilania iluminacji budynku kościoła pw. św. Anny przy ul. Matejki 43 ponosi Miasto Poznań.

Instalacja nie posiada odrębnego punktu pomiaru energii, w związku z powyższym podanie dokładnych kosztów, jakie ponosi Miasto w związku z iluminacją kościoła, nie jest możliwe.”

Nawet nie trzeba specjalnego komentarza 🙄
Ale zawnioskowałem o więcej szczegółów w sprawie tej iluminacji i listę wszystkich prywatnych budynków oświetlanych na koszt Miasta. Oczywiście będę update'ował 🫡

Więcej tu: https://mateusz-jarczynski.pl/oswietlenie-kosciola-sw-anny-poznan/

#poznan #informacjaPubliczna #MateuszPilnuje #razem #partiarazem @razem

Koszty oświetlenia kościoła św. Anny w Poznaniu - Mateusz Jarczyński

Serwis trojmiasto.pl pisze o projekcie realizowanym przez naukowców z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego dot. doświadczeń na dziko żyjących szczurach. Postanowiliśmy dopytać (w trybie dostępu do informacji publicznej) GUM, jakie konkretnie procedury zaplanowano i jaka ma być ich dotkliwość, czy złożono wniosek do LKE o zgodę na przeprowadzenie doświadczenia oraz - przede wszystkim - czy takową zgodę uzyskano.

https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Miejskie-szczury-pod-lupa-naukowcow-W-centrum-Gdanska-trwa-odlow-do-projektu-badawczego-n216557.html

#szczury #informacjapubliczna #zwierzęta

Miejskie szczury pod lupą naukowców. W centrum Gdańska trwa odłów do projektu badawczego

Miejskie szczury trafiają pod lupę naukowców - w centrum Gdańska trwa ich odłów w ramach ogólnopolskiego projektu badającego wirusy przenoszone przez gryzonie i zagrożenia dla zdrowia publicznego. Za pośrednictwem Raportu z Trójmiasta badacze szukają także nowych lokalizacji występowania szczurów do odłowu - mieszkańcy mogą je zgłaszać do nich też bezpośrednio, drogą mailową, pisząc na adres [email protected] .

Trojmiasto.pl

Z przyjemnością ogłaszam oficjalną premierę mojego serwisu 😊

https://bezdomne-zwierzeta.pl/

Jest to projekt watchdogowy, który gromadzi dane na temat opieki nad bezdomnymi zwierzętami oraz zapobieganiu bezdomności. W Polsce odpowiadają za nie samorządy. Zaczynam z danymi zebranymi od 12 gmin. Moim celem jest umieszczenie danych ze wszystkich 2479 gmin w naszym kraju 🫢

#bezdomnezwierzęta #watchdog #informacjapubliczna #homelessanimals
#homelessdogs #homelesscats

(dalsza część opisu w wątku)

[KOMENTARZ] Należy zabronić wydawania publicznych pieniędzy na wielkie platformy społecznościowe

To jest opinia jednej z piszących dla „Kontrabandy” osób i jej treść może odbiegać od ogólnie przyjętych w tym serwisie norm etyki dziennikarskiej.

Jesteśmy w roku 2025, a dalej nie potrafimy pojąć prostej jak konstrukcja cepa rzeczy: dając pieniądze na Big Techy, wzmacniamy ich dominację na rynku cyfrowym. Organy państwowe mają spory wpływ na to, gdzie dyskursy na wszelkie tematy społeczne mogą się dziać – i niestety robią to na platformach, których główne siedziby są hen daleko od Polski – nie wspominając już o całej Unii Europejskiej.

Problem polega jednak na tym, że choć potrafimy już dostrzec potencjalne zagrożenia związane z poleganiem na zamkniętych, komercyjnych platformach (co jeszcze kilka lat temu było nie do pomyślenia!) – tak petycje piszemy do kompletnie niewłaściwych adresatów z myślą, że może jednak się zmienią na lepsze, tak… sami z siebie? Może wskażcie mi choćby jedną platformę, która bardzo chętnie, bez żadnych nacisków społecznych, strzeliłaby sobie w stopę, odcinając sobie bardzo lukratywne źródło dochodu, jakim jest uzależniający algorytm uzupełniany spersonalizowanymi reklamami?

Przeinaczmy lekko sens wypowiedzi Linusa Torvaldsa sprzed kilku dni, który udzielił ją Hectorowi Martinowi – byłemu już głównemu programiście Asahi Linuxa: zaakceptujmy w końcu to, że nasz – nie bójmy się tego stwierdzić – syndrom sztokholmski, który wyznajemy każdego dnia twierdząc, że może jednak Facebook, Instagram, czy podlinkowany TikTok, do którego kierowana jest petycja ze strony EDRi, zmienią się „na lepsze”, i to nawet mimo tego, że istnieją niezbite dowody na to, że przyczyniły się pośrednio do destabilizacji naszego społeczeństwa – jest problemem. W szczególności Facebook (lub Meta Platforms, jak kto woli) jest współodpowiedzialny za ludobójstwo na Rohingjach. Jednak mało kto zdaje sobie sprawę z tego, bo o takim ludzie Rohingjów w zasadzie się nie mówi w mainstreamowych mediach – a już na pewno w kontekście ludobójstwa, do którego przyczyniła się platforma Mety. A to tylko początek „zalet”, nie wspominając już o tym, że prekursor Facebooka – Facemash – służył do oceniania wyglądu dziewczyn na uniwersytecie. Bardzo dojrzałe, nie? Ponad 20 lat później historia zatacza koło w dość podobny sposób.

Czy mogłoby się to stać za pomocą także innych mainstreamowych platform? Nie wykluczałbym tego, tym bardziej gdy administracja takiego serwisu by była do zapobieżenia takiej tragedii niekompetentna. Jednak Facebook garnął się do między innymi Mjanmy wręcz nadgorliwie, przysłaniając się dość szczytnym celem dostarczenia internetu osobom biedniejszym… w bardzo okrojonej formie i nawet niedostosowanej do lokalnej ludności. Pozostawmy jednak temat ludobójstwa, bo nie jest to jedyny problem związany z w zasadzie dobrowolnym oddawaniem się w macki wielkich korporacji technologicznych, które wiedząc, że mają po prostu ogromną władzę nad internetem, chcą jej jeszcze więcej. I więcej. Aż zagarną całość dla siebie, nie pozostawiając nam żadnego realnego wyboru. I niezaznajomionych ze sprawą zaskoczę: to, że skasujesz Facebooka i przejdziesz na Instagrama, w żaden sposób nie zaszkodzisz swoją migracją firmie nadrzędnej, bo oboma tymi serwisami zarządza jedna i ta sama Meta Platforms. Analogicznie jest z Messengerem i WhatsAppem: też Meta Platforms wychodzi na tym na zero, bo oboma tymi komunikatorami zarządza. Są też inne wyjścia, tylko mało kto się decyduje na realną zmianę z racji tego, że jeden z drugim zacznie odgrywać Teatr Telewizji o tym, że „ale jak to, z platform Mety korzysta każdy, to i Ty też musisz”. I z tego względu z konstruktywnej dyskusji robi się bezsensowna, niemerytoryczna tragikomedia.

A ja głośno i wyraźnie powiem, że „nie, nie muszę z tego korzystać”. Każdy może się wyrwać z macek złoczyńców. Trzeba tylko chcieć. Wystarczy spojrzeć na kreskówki dla nieco starszych dzieci: tam superbohaterzy walczący z krakenami wielkości Pałacu Kultury i Nauki są w pewnym momencie przez takiego stwora łapani, ale bohaterzy i tak się wydostaną, bo po prostu chcą dalej walczyć ze wspomnianym krakenem i zażegnać niebezpieczeństwo. Prozaiczne rzeczy takie jak próba poluzowania ścisku macek ruchami własnego ciała to też znak, że coś bohater robi w kierunku ewentualnego wyzwolenia się i kontynuacji walki ze złoczyńcą.

Do czego zmierzam? Do tego, że zaprzestanie (a nawet zakazanie) przekazywania przez podmioty publiczne pieniędzy, które otrzymują z naszych podatków, do prywatnych wielkich firm technologicznych poza naszymi granicami, które wszelkie normy etyczne już dawno temu pogoniły sprzed drzwi jak tych „chcących porozmawiać o Bogu”, jest potrzebne „na wczoraj”. Potrzebne są regulacje prawne – i jest to niezmiennym faktem – ale oprócz tego, musimy w końcu zacząć podejmować bardziej radykalne działania. Zamiast Facebooka – własna strona internetowa czy choćby BIP. Zamiast Instagrama – galeria zdjęć na blogu urzędu miasta. A zamiast TikToka czy YouTube’a? Własna instancja PeerTube’a – jak to zrobił na przykład Stary Sącz. Kiedyś się twierdziło, że nie było za bardzo dokąd uciec od Big Techów – bo wtedy owszem istniały podstawy do używania takiego stwierdzenia. Ale dzisiaj ten argument traci na istotności, bo a) istnieje coraz więcej alternatywnych platform społecznościowych (lub co niektórzy wracają na zwyczajne fora dyskusyjne), b) wsparcie programowe dla systemów operacyjnych takich jak Linux czy nawet *BSD zauważalnie wzrosło w ostatnich latach, zaś instalacja przynajmniej tego pierwszego stała się znacznie prostsza, czy c) zaczynamy używać na nowo innych, przetestowanych w boju otwartych standardów takich jak kanały RSS.

Wystarczy po prostu umieć być asertywnym i przede wszystkim chętnym do zmiany na lepsze, czego jednak – jak zauważyłem po ponad roku rządów koalicji Donalda Tuska – po prostu brakuje. Zresztą spójrzcie na zapowiedź Strategii Cyfryzacji Polski, gdzie jawnie stwierdzono, że „wielkie firmy technologiczne [tutaj jako międzynarodowe korporacje] także potrafią przyczynić się do budowania wspólnego dobra„. No, nie stwierdziłbym, że zamykanie nas w cyfrowych więzieniach jest chęcią budowania wspólnego dobra, ale co poradzę, jeżeli sam rząd skapitulował przed amerykańskimi Big Techami wkrótce po objęciu większości stołków w polskim parlamencie?

Źródła

Zdjęcie tytułowe zostało zrobione przez użytkownika o pseudonimie Alexas_Fotos i jest ono dostępne na Wikimedia Commons w domenie publicznej. Treść artykułu powstała wyłącznie na podstawie źródeł własnych.

#Facebook #Felietony #InformacjaPubliczna #Instagram #MetaPlatforms #OrganyPaństwowe #OtwarteOprogramowanie #Państwo

Panoptykon (@[email protected])

Można podpisać petycję, żeby TikTok ograniczył szkodliwość swojej działalności #FixTikTok od @edri https://eupolicy.social/@edri/113985977656468243 *przeczytawszy uprzednio naszą analizę raportu z oceny ryzyka tego VLOP-a: https://panoptykon.org/obowiazkowe-oceny-ryzyka-VLOP-tiktok

EUpolicy.social - A Mastodon server for the EU bubble

Dostałeś z ministerstwa 10 milionów PDF-ów. Co teraz? | Jesień Linuksowa 2024

https://tube.pol.social/w/9spxvGDZWm8Y4mUJNP2JW5

Dostałeś z ministerstwa 10 milionów PDF-ów. Co teraz? | Jesień Linuksowa 2024

PeerTube
Centrum wiedzy o prawie do informacji

PeerTube

Interesujący tekst (info za fb ICO). Nie zrażajcie się początkiem, który może zalatywać kłótniami na grupach mamuśkowych i przejdźcie dalej - gdzie robi się ciekawiej pod kątem tego, jak instytucje weryfikują szkoleniowców czy tego, że dla MSWiA sprawozdania fundacji to dokumenty prywatne

https://www.tygodnikpowszechny.pl/perspektywa-sary-jak-rodzice-wykreowali-10-letnia-corke-na-dziennikarke-sejmowa-187854

#dziennikarstwo #sąd #informacjapubliczna

„Perspektywa Sary”: jak rodzice wykreowali 10-letnią córkę na dziennikarkę sejmową

„Perspektywa Sary” to kontrowersyjny projekt rodziców. Dziewczynka - wykreowana na ikonę wolności słowa i praw dziecka – sama jest tych praw pozbawiana.

Tygodnik Powszechny

Dlaczego inicjatywa lokalna jest lepsza niż budżet obywatelski?

https://tube.pol.social/videos/watch/c5e5f7e1-2c6c-4368-9c3a-89398b2e6434

Dlaczego inicjatywa lokalna jest lepsza niż budżet obywatelski?

PeerTube

Dzień dobry, wstaliście?

Mamy taki zwyczaj, że poniedziałki zaczynamy od wyroku. Może wydawać się dziwne, ale jakiś czas temu zapoczątkowaliśmy serię #poniedziałekzwyrokiem w ramach której nasza ekspertka prawna Paula Kłucińska robi przegląd orzeczeń sądowych w sprawach o dostęp do informacji publicznej i wybiera te najciekawsze. No i tak to trwa już dłuższy czas, że przy początku tygodnia publikujemy kolejny wyrok.

Ten dzisiejszy pochodzi z WSA w Kielcach i dotyczy lokali socjalnych. Na uwagę zasługuje m.in. ze względu na powód odmowy udostępnienia informacji - burmistrz uznał, że to "nadużywanie", ale czy da się nadużyć prawa człowieka? Z tym pytaniem Was zostawiamy, a wyrok opisaliśmy na stronie https://informacjapubliczna.org/sentence/lokale-socjalne/

Dobrego poniedziałku!

#jawność #prawodoinformacji #informacjapubliczna

Zarządzanie lokalami socjalnymi a informacja publiczna - InformacjaPubliczna.org

Wnioskodawca zwrócił się do burmistrza jednej z gmin z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej lokali socjalnych w obrębie konkretnie wymienionej nieruchomości. Burmistrz odmówił udostępnienia informacji, twierdząc, że wnioskodawca nadużywa prawa do informacji. Organ tłumaczył, że pytający składał wielokrotnie wnioski o zmianę wynajmowanego lokalu socjalnego, a więc w tej sprawie poszukuje informacji jedynie na potrzeby...

InformacjaPubliczna.org