Australian cattle dog to nie jest słodki piesek, który będzie się przytulał czy okazywał czułość w standardowy dla człowieka sposób.
W samochodzie jednak robi się z papi uroczy mały wilczek, który chce, żeby go trzymać i tulić. Nie jest wystraszona, raczej zaciekawiona, ale woli jednak być bardzo blisko. Trzeba korzystać, skoro jej wewnętrzna pirania chwilowo nie daje o sobie znać 🙃









