77 Followers
123 Following
48 Posts

Zawodowy analityk danych, bardzo słaby w swoją pracę. Prywatnie kolekcjonuję marzenia, których inni już nie chcą. Zamieszczane opinie należą wyłącznie do mnie i głosów w mojej głowie.

#autys #komunis #artretys #kanabis

Piefed: @misk

PowodyRozliczne
DzielnikOgórek
Skala1-11

Podsumowując.

Marco Rubio podróżuje przekonać Europejskie kraje do wojny w Iranie, która według wiadomości sprzed tygodnia była już praktycznie skończona, ale później wyszło, że powiedzieli tak, bo 15 minut wcześniej ktoś z administracji USA postawił na to pół miliarda baniek.

Stany Zjednoczone wypsztykały się z rakiet Tomahawk i właśnie zdefraudowały $750M ze środków PURL wpłaconych przez europejskich członków NATO na pomoc Ukrainie. Zdaniem ich własnych analityków zniszczyli około 30% irańskiego zapasu rakiet.

Iran wygrywa wojnę propagandową na AI Slop, bo wiedzą co to Roblox, a FBI przyznaje się, że chyba ich szefa skrzynka pocztowa została shackowana.

W międzyczasie Amerykanie zatopili łodzie z pomocą humanitarną dla Kuby, na pokładzie których byli Polacy. Volkswagen zacznie produkcję broni dla Izraela, a Rosja wysyła po 1000 dronów naraz jednocześnie sprzedając nadwyżki do Iranu.

Co my to się mamy z tym naszym gwarantem bezpieczeństwa.

Bardzo dobre xD
Strasznie mnie męczyło mówienie ludziom, że w Ameryce to jeszcze nie faszyzm, dlatego z ulgą przyjmuję wiadomości, że to już faktycznie faszyzm. Ale heca.
Kto pamięta jak certyfikaty SSL nie były wymagane na każdej stronie? Tak mi się dziś przypomniało jak na infolinii Tepsy musiałem tłumaczyć ludziom, że internet nie do końca im działa, bo mają złą datę w komputerze. To był prawdziwy komputerowy szamanizm.
Odwołuję przechwałki. O ile mogę teraz ładować się z obu gniazdek, co było celem, to USB nie działa w żadnym. Na szczęście stara płytka wciąż działa bardziej niż mniej. 🫠
Może jednak lepiej nie kupować stacji dokujących z Aliexpress. Tut sponsorowany przez korpo śrubokręt.
Czytałem sobie dziś o tym, że mamy robić w Polsce pociągi pod duże prędkości. I zauważyłem przy okazji, bo chyba mnie ominęło, że Donald Tusk zmienił nazwę CPK na Port Polska, co brzmi jak jakieś deweloperskie osiedle. To tak jakby w jednym kroku zmienić nazwę z czegoś nudnie utylitarnego jak CPN na potworka w stylu Benzynowa Zatoka. Jestem zażenowany i skonsternowany.
Wesołych świąt!
Wracam właśnie od lekarza od trawy i dochodzę do wniosku, że nasz poziom legalizacji można nazwać: „jak już musisz się od jakichś narkotyków uzależnić, to przynajmniej zrób to pod opieką lekarza”