Do wszystkich krytycznych nauczycieli: nie miejcie wyrzutów sumienia, że nie nazbyt bezstronnie prezentujecie „drugą” stronę dyskursu (zresztą na pewno i tak robicie to zajebiście). U mojej córki w szkole nauczyciel historii postanowił „wytłumaczyć” czym jest komunizm za pomocą filmu z YT z małpami (tak!)
W skrócie: małpy umawiają się, że będą się dzielić bananami po równo. Wtedy leniwe małpy robią wałki na bananach i nie chcą pracować. Brakuje bananów. I co? Leniwe małpy biorą pałki i zaczynają jebać te pracowite, żeby tyrały dla nich. Świetna ilustracja, ale opisująca akurat państwa przyspieszającego kapitalizmu w tamtym czasie xddd
Ten filmik jakoś skojarzył się nauczycielowi z XIX-wiecznym komunizmem (jakoś bym jeszcze rozumiał przejście w konserwatywnym łbie od faszystowskich małp do totalitaryzmów) – i to na jednej lekcji z powstaniem styczniowym. Zatem ruch robotniczy, w tym polski, został podsumowany filmikiem z małpami dla debili