Tak naprawdę nie lubię literatury fantasy, więc nie rozumiem dlaczego co jakiś czas skuszę się na jakieś post-apo... Dziś wjeżdża "Obrońca" G.X. Todd. Ciekawe czy mocno mnie zdołuje.
@Aegewsh dzięki, wpiszę na listę :) Ten typ literatury jest tak przewidywalny, że wymaga trochę dłuższych przerw między tytułami, a ja i tak strasznie miksuję gatunki...