Ostatnio zaliczam spory zlot rankingu w #Lichess w #Szachy przy tempie Bullet. To bolesny spadek z 1800 na prawie 1600, więc postanowiłem poobwiniać wszystkich innych oprócz samego siebie.

Zacząłem więc grzebać w changelogach czy Lichess nie kombinował czegoś ze sposobem liczenia rankingu ostatnio i... wychodzi mi na to, że nie. Ostatnia zmiana była w zeszłym roku i była z kategorii kosmetycznych.

No cóż, wychodzi na to, że ostatnio gram jak dupa.

@mason może chwila na inne pasje? Skupianie się na rankingu to zły pomysł gdy jesteś graczem numer dziewięćdziesiąt pięć milionów trzysta dwa na świecie ;) Mi przerwa zawsze pomaga

@PabloveSky - tak nieco żartobliwie napiszę, że wg FIDE lepszych ode mnie na świecie jest tylko jakieś 200 tysięcy ludzi :D

Nie traktuję tych rankingów przesadnie poważnie, ale przy dużej ilości partii dają one jako taki obraz gry, nie tyle w kategorii absolutnej, co względnej - w stosunku do mojej własnej gry, i niestety spadek potwierdza to, co sam czuję, że gra mi się dużo słabiej.

Przerwa w graniu niewiele mi prawdopodobnie da, bo myślę, że te spadki mogą wynikać ze spraw nie-szachowych, a nie z "przegrzania mózgu" graniem ;-D

@mason a nie to jak 200k, to jest się o co bić :P