Gdy kupowałem zestaw startowy Kill Team Warhammera 40K, byłem pewny, że skończy się na pomalowaniu figurek, ewentualnie może uda mi się żonę namówić na rozgrywkę bądź dwie. Nie spodziewałem się, że moje dzieci będą chciały nauczyć się w to grać! Zwłaszcza ten starszy wykazuje się niesamowitym entuzjazmem. Rozegraliśmy już kilka potyczek i nie dość, że sama gra jest naprawdę bardzo fajna, to dzieciakom też się strasznie podoba.

Zestaw startowy posiada jednak dosyć słabe wizualnie elementy dekoracyjne terenu, ot kilka tekturowych ścian. Spędziłem więc za dwie godziny w internecie szukając inspiracji i podjąłem decyzję, że samodzielnie przygotuję trochę terenów i dekoracji do gry. Tak jakbym naprawdę miał na to wszystko czas.

Pierwsze zakupy już wykonane, pierwsze prace zacząłem, jak będą jakiekolwiek efekty, to się na pewno pochwalę, ale muszę przyznać, że dawno nie czułem takiej inspiracji i ekscytacji nowym projektem!

#w40k #kill team #Warhammer40000 #miniaturePainting

Ja to kiedyś całe dioramy robiłem na zamówienie @podryban 😘. Fajna sprawa samemu sobie teren porobić i dowiedzieć się, że wizyta w sklepie budowlanym nie oznacza od razu remontu 🤣.
@MakintoshGamer to jakbyś miał jakieś porady, to ja chętnie. ;)
Zaprzyjaźnij się z klejem PVA, izopropanolem 99% i Mod Podge @podryban 😘. I pamiętaj! Rurki średnica 21.5/25mm są faaajneee 😉.
PS. I nie daj sobie wmówić @podryban, że potrzebne Ci są do szczęścia i życia te gotowe przeszkody terenowe pokroju "Battlezone: Manufactorum – Sanctum Administratus" od #GamesWorkshop. Inne firmy - to zależy, ale od nich podziękuj biegnąc w przeciwnym kierunku 😅.