"Zamach kapitalizmu na nasz sen dokonuje się jednak już od dłuższego czasu. Wystarczy przywołać rozmaite „nosidła” cyfrowe (zwane po angielsku wearable) i utensylia, których reklamy przekonują nas, że zwykłe spanie jest totalną stratą potencjału. [...]

Nad powrotem do regularnego snu musiałam długo pracować i nie uniknęłam próby ułatwienia sobie tego z inteligentnym „nosidłem”. Nabyłam dobrej marki gustowny czasomierz, który poza dziesiątkami rodzajów aktywności fizycznej, których nigdy nie podejmę, miał cenną funkcję pomiaru jakości mojego snu. Ale kiedy przez siedem kolejnych dni pierwszym komunikatem, jaki dostawałam o poranku, była informacja, że siedem godzin jak krew w piach, bo mój sen – zdaniem nosidła – był słabej jakości, szybko pozbyłam się tego gadżetu, postanawiając zrobić coś zupełnie dzisiaj niemodnego: nie wiedzieć i nie kontrolować. A przede wszystkim nie być kontrolowaną przynajmniej przez te minimum siedem godzin na dobę."

https://magazynpismo.pl/idee/magdalena-bigaj-o-spiacych-buntownikach/?smclient=d7d0bb6f-2ce6-4b35-a91c-d360e2a3eee8

#polecam #pismo #magazynpismo

O śpiących buntownikach   

Zaparkowałam w garażu i poczułam, że wyjście z samochodu jest ponad moje siły, chociaż nie minęło jeszcze…

MagazynPismo
@filipslusarski Jej felietony są znakomite. Zawsze skłaniają do głębszej refleksji.
@sebastian Przyznam otwarcie, że w temacie Pisma czuję do siebie żal. Miałem długą, nieuzasadnioną przerwę od Pisma, a prenumerowałem ich od początku. FOMO, tak w skrócie 😂
@filipslusarski Czas nadrobić! Poza tym gdybyśmy tylko takie FOMO miewali. 😅
@filipslusarski Pierwsze dwa lata każdy egzemplarz misięcznika trafiał pod moje strzechy, ale koło pandemii zarzuciłem czytanie podobnie jak Ty. Ostatnio całkiem przypadkiem trafiłem na okrągły setny egzemplarz Pisma i chyba zacznę od początku 😄

@sebastian
@filipslusarski ja cię mierzę, a ty śpisz
@filipslusarski mocno naciagane. Sledzenie snu to dla mnie podstawa, bo czesto zarywam noce. Bez mojego pierscienia nie bylbym swiadom jak jest zle i nie korygowalbym deficytow.