Staram się szanować: nie jem podczas lektury, myję ręce przed, zainwestowałem w porządna zakładkę.
Ale jest też druga strona medalu: niektóre wydania w miękkiej okładce bywają słabe jakościowo. I to nie tylko "kieszonkowe" bo te bywają wręcz jednorazowe, ale żałuję że nie dołożyłem parunastu złotych do "Historii politycznej Polski 1989-2023" profesora Antoniego Dudka, bo tam po jednej lekturze niemiłosiernie wygiął się grzbiet a okładka zaczęła się "łuszczyć". Podobnie niektóre ksiazki z Solaris/Stalker Books.

