„Sieć dyskontów Groschen-Markt, obecna od lat na wschodzie Niemiec, nie poradziła sobie z rosnącymi kosztami i zmieniającymi się nawykami zakupowymi klientów. W efekcie musiała ogłosić upadłość, a większość jej sklepów przejmie TEDi, jeden z największych graczy w segmencie tanich artykułów codziennego użytku. Oznacza to definitywny koniec znanej marki.”

Jakiej znanej? Ja o niej dowiedziałem się dosłownie teraz.

@oaj a slyszales o marce Albert Heijn? :P
@emill1984: gdyby nie to, że przez polskie Fediwersum przetoczyła się fala parodystycznych kont z hipermarketami, to nigdy bym o niej nie usłyszał.
@oaj no wlasnie, a w Holandii to jest jak u nas Żabka albo Biedronka, praktycznie na kazdym rogu