@emill1984 @electronicmusic Pamiętam moment jak Solarstone przekształcił właśnie w Pure Trance Radio (najpierw było Deep Blue Radioshow, potem Solaris International a teraz Pure Trance Radio).
Ogólnie audycje to była magia: szukanie po torrentach i warezach epizodow, czekanie na tracklisty (ze słynnymi ID - ID), czekanie na emisje. Wokół tego tworzyły się społeczności (jak śp. asot-only.pl), blogi, strony, recenzje, eseje...
Dziś cóż... albo YouTube, albo Spotify, 1001 Tracklists. Do tego taka "audycja" to bardziej forma promocji i takie probono (ewentualnie zysk z wyświetleń), sam kiedyś próbowałem i to strasznie czasochłonne: znajdź numery, skompiluj, zmiksuj, wypromuj.
Poza tym jest o wiele mniejsza społeczność, ludzie też wolą playlisty na Spotify niż słuchać godzinnego/dwugodzinnego epizodu, no i muzyka klubowa jest grana na eventach.
Poza tym sama muzyka... dawniej słyszałeś bassline i wiedziałeś czyj to styl, dziś wszystko leci tylko by złapać trend (najpierw trance, potem było electro, big room, future house, tropical house, edm a teraz jest faza na melodic techno i future rave).
Była też mniejsza konkurencja: dziś numery i sety możesz robić na laptopie, kiedyś to był caly osprzęt, zbieranie kawałków plus umiejętności).
Czy szkoda... nie wiem. Jest inaczej, nie siedzę w tym już.