Właśnie sobie uświadomiłem, że byłem tak zajęty, że nawet nie pamiętam, kiedy ostatni raz porządnie sobie pograłem w cokolwiek. Nic dziwnego, że mi czegoś brakowało.
Pograłem sobie wczoraj godzinę z okładem w „Death Stranding”. To moje pierwsze podejście i już mogę powiedzieć, że klimat jest pierwsza klasa, ale sam gameplay na razie nie jest jakiś porywający.
@LukaszHorodecki ja też zacząłem ostatnio grać i spoko jest , ludzie na internecie mówią że pierwsze kilka godzin jest najtrudniejsze a później jest super.
@LukaszHorodecki No ja miałem też tak z RDR2. Gra powolna jak cholera. Dlatego sobie darowałem.
@pecet RDR2 to mój top3 gier ever. Zdążyłeś z gór zjechać, czy odpuściłeś wcześniej?
@LukaszHorodecki Najdalej to pamiętam tylko sidequesta gdzie się najebujesz z ziomeczkiem.
@pecet Ugh, to był dla mnie najgorszy moment w grze.