Coś mnie rozwala jak Amerykanie narzekają na Chińską/Koreańską grę, że nie jest dostosowana do świata spoza tych krajów i wymagają tego, bo przecież "Jest dostępna szerzej" i mają wiedzieć, że coś jest uznawane spoza ich kraje za rasistowskie, ale nie robią nic, by nie tworzyć szkodliwych stereotypów o Słowianach i Arabach, pomimo wypuszczania gry spoza granicy USA...
#Hipocresia #USA #China #Korea #Games #WTF
Dosłownie coś jest paradoksalnego w poczuciu ważności ze strony Amerykanów, ich logika to "Wy macie się do nas dostosować, ale my nic dla was nie zrobimy i będziemy szerzyć obrzydliwe mity o innych grupach", ale zgaduję, że są osoby ważne i ważniejsze, halo, więcej widzisz jak Amerykanie mówią o łamaniu praw czarnych, ale o prawach rdzennych Amerykanów nic nie usłyszysz, choć są łamane od dnia, gdy Kolumb zdecydował się skolonizować ich ziemie...