Widzę kolejne dość znane osoby, które komunikują na FB, że wynoszą się na bloga a na dotychczasowym profilu planują tylko wrzucać linki do nowych tekstów.
Albo piszą, że posiadanie takiej alternatywy jest dla nich coraz ważniejsze. Czy możliwe, że wrócimy do starych zasad? Ja tęsknię za internetem z 2002 :)

@zakurzona Nie wrócimy do „starych zasad”. Ludzie zbyt mocno cenią sobie kciuki w górę i komentarzem, aby porzucić najbardziej znane komercyjne platformy społecznościowe. Prób było już wiele i zawsze okazywały się fiaskiem. Dopóki przynajmniej 25% polityków, aktorów i wszelkiej maści celebrytów pierwszego szeregu się nie przeniesie w inne miejsce, to największe platformy będą trwać.

Moim zdaniem koniec facebooka nastąpi za 15-20 lat, kiedy jego użytkownicy przestaną zeń korzystać z przyczyn naturalnych.

Czy internet z 2002 roku był lepszy? Absolutnie, całkowicie, bezsprzecznie, po stokroć tak!

@kat Gównowacenie twarzoksiążki zaczęło się wraz z wejściem tejże na giełdę, a mocno przespieszło w okolicach 2012...

BTW w 2002 internety jeszcze nie były tak bardzo, bo dostępność poza dużymi miastami była gorsza niż taka sobie, ja np. uzyskałem pierwsze łącze ~3 lata później

giełdę@[email protected]